Co ma pies do białka ludzkiego oka - Psy.pl - mamy nosa!

Co ma pies do białka ludzkiego oka

Możliwość komunikowania się z psami za pomocą oczu mogła zadecydować o tym, że nasz gatunek przetrwał – sugerują naukowcy z uniwersytetu w Budapeszcie.

Jedną z głównych zagadek paleoantropologii jest pytanie o to, dlaczego neandertalczycy wyginęli, a gatunek homo sapiens przetrwał, choć zamieszkiwali w tym samym czasie to samo środowisko (Europa i Środkowy Wschód 45-35 tys. lat temu). Jedne teorie mówią o zmianach klimatycznych, inne o lepszym użyciu broni, a jeszcze inne o silniejszych więziach społecznych. Obecnie kilka niezależnych badań wskazuje, że sukces ewolucyjny ludzi mógł po części wynikać z udomowienia psów.

Do 2009 r. uważano, że nastąpiło to ok. 15 tys. lat temu, długo po tym, jak neandertalczycy wyginęli. Jednak według najnowszych badań najstarsza czaszka psa pochodzi sprzed 32 tys. lat, a kilka innych jest niewiele młodszych. Szczęki jednej z nich zaciśnięte były na kości, co oznacza, że krótko po śmierci psa ludzie włożyli mu kość do pyska. Oznacza to też, że zwierzę to było cenione ze swoje umiejętności łowieckie i zostało pochowane rytualnie, z honorami. Naukowcy coraz bardziej skłaniają się ku hipotezie, że do udomowienia psów doszło, gdy ludzie i neandertalczycy żyli obok siebie.    

Z badań archeologicznych wynika, że pierwsze psy ważyły co najmniej 32 kg i mierzyły ponad 60 cm w kłębie oraz że wykorzystywano je też do noszenia mięsa z miejsca polowania do domostw, co mogło dać przewagę przodkom dzisiejszych ludzi.

Jak wiadomo, udomowienie zwierząt wpływa zarówno na nie, jak i na ludzi. Na przykład po udomowieniu bydła ludzie wykształcili zdolność do trawienia mleka. Badanie przeprowadzone przez Hiromi Kobayashiego i Shiro Kohshimę z Tokijskiego Instytutu Technologii wykazało, że ludzie są wyjątkowi w świecie zwierząt naczelnych, ponieważ ich oczy mają wyraźne białka, podczas gdy u innych naczelnych budowa oka maskuje kierunek, w którym patrzą. U ludzi o wiele łatwiej jest ocenić kierunek patrzenia, który stał się sygnałem komunikacyjnym. Wykazano, że młode małpy o wiele rzadziej podążają za wzrokiem dorosłych osobników niż dzieci. I choć u małp naczelnych oczy z widoczną białkówką pojawiają się jako mutacja, to nie następuje jej utrwalenie. Nasi przodkowie musieli więc robić coś, do czego potrzebna była im widoczna białkówka, a czego małpy nie robią.

Naukowcy z Eötvös Loránd University w Budapesztu pod kierownictwem Ádáma Miklósiego wykazali, że psy są jedynymi zwierzętami, których wrodzona zdolność do podążania za wzrokiem człowieka dorównuje tej umiejętności u dzieci. Na tej podstawie wysnuto hipotezę, że oczy z widoczną białkówką pozwoliły ludziom lepiej komunikować się bezgłośnie w czasie polowania nie tylko z sobą, lecz także z psami, dzięki czemu mogły one być lepszymi partnerami w czasie polowania. Być może ta drobna zmiana anatomiczna umożliwiła udomowienie psów i zaważyła na przetrwaniu naszego gatunku. MU

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *