Codziennie buziak dla owczarka - Psy.pl - mamy nosa!

Codziennie buziak dla owczarka

Wszystkie psy gryzą wszystkich listonoszy? Tak myślicie? No nie, przecież nie można uogólniać. I przeczy temu to, co dzieje się codziennie na pewnym podwórku w Nowej Zelandii.

Jest coś takiego w listonoszu, że nie wszystkie psy za nim przepadają. A czasem problem tkwi w psie, a właściwie w jego właścicielu, który źle się nim opiekuje. Kiedy indziej to sytuacja decyduje o tym, że zwierzak jest rozeźlony.

Tu jednak jest zupełnie inaczej. Oto, co napisał i pokazał na swoim profilu na Facebooku Michael Colins z Nowej Zelandii:

Chcę się z wami podzielić czymś cudownym! Codziennie, niezależnie od tego, czy jest dla nas poczta, czy jej nie ma, ten listonosz zawsze się zatrzymuje przy naszym podwórku, by spotkać się z moim psem, który ma tylko dziewięć miesięcy. Inni zawsze traktują go jak niebezpiecznego zwierzaka, do którego nie można się zbliżać. Może dlatego, że jest duży – nie wiem. On na nich nie szczeka ani nie warczy (no może czasem sobie szczeknie, ale który pies tego nie robi?).

Ten listonosz zawsze ma jednak czas, by się zatrzymać i pogłaskać mojego psa i dać mu buziaka. Bardzo dziękuję temu mężczyźnie za to, że robi coś dobrego. Hej, masz tu przyjaciela, który zawsze czeka na ciebie! MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *