Coraz posłuszniejszy dzięki obedience (cz. IV) - Psy.pl

Coraz posłuszniejszy dzięki obedience (cz. IV)

Gdy pies zna już pozycje "siad", "waruj", "stój" i potrafi je zmieniać na komendę, można zacząć go uczyć ich zmiany na odległość

Zmiany pozycji na odległość to jedno z najtrudniejszych ćwiczeń w obedience i stosunkowo rzadko psy uzyskują za nie maksymalne noty. Muszą wykonać wszystkie elementy nie tylko szybko, ale też precyzyjnie i bez przemieszczenia się do przodu (w klasie międzynarodowej pies musi zmienić pozycję sześć razy, a przesunięcie się o więcej niż pół długości powoduje niezaliczenie ćwiczenia). Jak zatem zapobiegać owemu błędnemu przesuwaniu się psa?

STAŃ MU NA DRODZE
Najważniejsze, by nie rozpocząć nauki zmian pozycji na odległość zbyt wcześnie. Początkowo trzeba stawać bardzo blisko przed psem – właśnie po to, by uniemożliwić mu popełnienie błędu polegającego na przesuwaniu się do przodu. Dopiero gdy pies dobrze opanuje poszczególne pozycje (wykonuje je zawsze, precyzyjnie i szybko), można odejść na 1-2 m i z tej odległości dalej pracować nad ich zmianami.

Komendy, wydawane zawsze spokojnie, można początkowo wzmacniać gestem. Nie wolno złościć się na psa. Na zawodach może opacznie zrozumieć zdenerwowanie przewodnika spowodowane stresem i odczytać je jako niezadowolenie z jego zachowania.

NAGRODĘ RZUCAJ ZA PSA
Niepożądanemu przesuwaniu się psa zapobiega też właściwy sposób podawania nagrody. Po każdej dobrze wykonanej zmianie pozycji smakołyk lub piłeczkę należy rzucać za psa. Pies przyzwyczajony do tego, że nagroda jest zawsze z tyłu, straci chęć do przesuwania się do przodu. Piłeczkę można też położyć za psem i wysłać go po nią po poprawnym wykonaniu zmiany pozycji. Dobre rezultaty osiąga się, nagradzając psa smakołykami, gdy chodzi nam o uzyskanie precyzji, a piłeczką, gdy dąży się do zwiększenia prędkości.

Komendy zmiany pozycji należy wydawać dopiero wtedy, gdy uwaga psa jest skupiona wyłącznie na przewodniku. Wydając je w momencie, gdy pies jest rozproszony, prowokuje się go tylko do popełnienia błędu.

Ćwiczenie zmiany pozycji jest ostatnim punktem programu zawodów; przeważnie pies jest już wtedy zmęczony i nie ma takiego zapału do pracy jak na początku. Dlatego nigdy nie wykonujmy od razu całego programu, lecz pracujmy nad perfekcyjną realizacją każdego ćwiczenia z osobna.

ETAPY NAUKI ZMIANY POZYCJI NA ODLEGŁOŚĆ
 

  • Pracujemy bardzo blisko psa, pomagając mu w razie potrzeby rękami (jak w opisie nauki poszczególnych pozycji – w poprzednim numerze), tak by pies cały czas pozostawał na miejscu.
  • Pracujemy na małą odległość. Wprowadzenie naturalnej przeszkody (brama, płotek, odwrócony stół) pomoże psu zrozumieć, że powinien pozostać na miejscu (patrz fot. u dołu). Możemy dodatkowo posługiwać się komendami optycznymi – czyli gestami – dużo czytelniejszymi dla psa.
  • Pracujemy nad poszczególnymi szybkimi zmianami pozycji, nie mieszając ich między sobą: „stój” z „waruj”, „siad” z „waruj”, „waruj” ze „stój”, „siad” ze „stój”, „waruj” z „siad”, „stój” z „siad”. Nagradzamy każdą ładną i szybką zmianę. Do następnej sekwencji przechodzimy dopiero po opanowaniu poprzedniej.
  • W klasie międzynarodowej za psem stoi komisarz, który pokazuje na tablicy kolejność wykonywanych pozycji. Musimy więc przyzwyczaić psa do tego, że choć stoi za nim obca osoba, dalej musi być skupiony na nas. Pomocnik może położyć za psem piłeczkę, która będzie nagrodą po dobrze wykonanym ćwiczeniu.
  • Pracujemy z psem wyłącznie za pomocą komend głosowych, stopniowo rezygnując z gestów.
  •  Ćwiczymy zmiany pozycji w różnych warunkach, przy coraz większych rozproszeniach.
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *