Cud, że suczka przeżyła - Psy.pl - mamy nosa!

Cud, że suczka przeżyła

Półroczna suczka wyrzucona w dwóch workach do rzeczki miała niewielkie szanse na przeżycie. Szybka reakcja policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy na zgłoszenie jednego z mieszkańców szczęśliwie odmieniła los tego szczeniaka.

Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami „4-Łapy”, działające na rzecz dobra zwierząt w Nidzicy, kilka dni temu przejęło od patrolu policji półrocznego szczeniaka. Suczka zapakowana w dwa worki, jeden jutowy, taki jak po ziemniakach i drugi foliowy, taki jak na śmieci, została wrzucona do lokalnej rzeczki. Zrobił to prawdopodobnie jej właściciel. Jeden z mieszkańców zauważył dziwnie wyglądający pakunek w wodzie i, podejrzewając, że w środku jest żywe stworzenie, zawiadomił dyżurnego policji w Nidzicy. Policjantom szybko udało się wydostać worek na brzeg. W środku znajdowała się wychłodzona i przestraszona, ale jeszcze żywa, niewielka suczka. Po zbadaniu przez weterynarza czworonóg trafił pod opiekę Stowarzyszenia „4-Łapy”.

Jego wolontariusze, zbulwersowani tym okrucieństwem, zamieścili od razu na Facebooku zdjęcie suczki wraz z apelem: „Nidziczanie!!! Szukamy zwyrodnialca, który dziś w godzinach popołudniowych wrzucił do rzeczki sunię w dwóch workach”.

Nidzica nie jest wielkim miastem, więc są duże szanse, że ktoś rozpozna suczkę i skojarzy ją z właścicielem. Osobie, która dopuściła się takiego bezdusznego czynu, grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami. PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *