Czworonożna asystentka odmieniła życie autystycznego chłopca - Psy.pl

Czworonożna asystentka odmieniła życie autystycznego chłopca

Spokojna długowłosa Pandy mieszka z rodziną Ryanów w Irlandii. Nie jest tylko ukochanym domowym psem - bez niej rodzina nie mogłaby normalnie funkcjonować, bowiem suczka pomaga autystycznemu synkowi państwa Ryanów przezwyciężyć trudności w kontaktach ze światem.

Shaun, syn państwa Ryanów z Irlandii, od bardzo wczesnego dzieciństwa zachowywał się odmiennie niż inne dzieci. Jego mama Rose wyczuwała instynktownie, że coś jest nie tak. Przyjaciele i rodzina uspokajali, że to tylko jej przewrażliwienie, lekarze twierdzili, że wszystko jest w porządku, a chłopiec po prostu nieco wolniej się rozwija. Mijały miesiące, potem lata, kolejni specjaliści poddawali chłopca testom i kręcili bezradnie głowami, a tymczasem sytuacja wyglądała coraz gorzej: Shaun niechętnie nawiązywał kontakt z otoczeniem, a w publicznych miejscach dostawał ataków paniki. Dopiero w wieku czterech lat u chłopca oficjalnie potwierdzono szczególny przypadek autyzmu. „Miałam wrażenie, że zawalił mi się świat” – powiedziała Rose Ryan, wspominając ten czas.

Życie z Shaunem było pełne problemów. Coraz bardziej bał się nowego otoczenia, obcych ludzi. Nie można było nigdzie z nim wyjść, bo w panice uciekał przed siebie, krzyczał, próbował bić pomagające mu osoby. Rodzina była praktycznie uwięziona w domu. Wreszcie ktoś doradził Rose kontakt z organizacją Irish Guide Dogs for the Blind. Fundacja ta oprócz podstawowego zadania, jakim było szkolenie psów przewodników osób niewidomych, przygotowywała też psy asystujące dla autystycznych dzieci i ich rodzin. Państwo Ryanowie zakwalifikowali się do programu i niedługo potem w ich domu zamieszkała czarna, spokojna i pogodna suczka Pandy.

Czworołapa asystentka na zawsze odmieniła życie rodziny. Teraz Shaun ma poczucie, że zawsze może schować się za Pandy, gdy zaczyna odczuwać strach. To bardzo pomaga, ale jeszcze ważniejsze jest, że nauczył się obserwować zachowanie suczki. A ta – zwierzak przyjazny i zrównoważony – nie okazuje strachu w nowych miejscach, przyjaźnie odnosi się do obcych ludzi, zwierząt i zjawisk. Chłopiec sam zaczyna odkrywać, że skoro Pandy się nie boi, to i on nie powinien odczuwać lęku. Postępy Shauna są ogromne, a jego rodzice wręcz nie potrafią znaleźć słów, żeby wyrazić, jak bardzo doceniają rolę Pandy – zawsze stojącej u boku ich synka, zawsze gotowej do pomocy. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *