Czy pies może załatwiać się do kuwety?

Czy pies może załatwiać się do kuwety? Czy to aby nie świadczy o lenistwie opiekuna? Jak to z tym naprawdę jest? Musiałam dłużej zostać w pracy, a do tego jeszcze uciekł mi autobus. Denerwuję się, bo moja sunia jest sama w domu i na pewno już chce siusiu. Wyrzucam sobie, że nie posłuchałam kuzynki, która radziła mi nauczyć moją yoreczkę korzystania z kuwety.

Nie dla psa ludzka toaleta

O ile w uczeniu psa załatwiania się do kuwety nie ma nic niebezpiecznego, o tyle lepiej odpuścić sobie eksperymenty z muszlą klozetową. Ta sztuczka zdecydowanie lepiej udaje się kotom, bo są po prostu zwinniejsze i łatwiej jest im zachować równowagę, stojąc na sedesie. Nie ryzykujmy więc, że nasz pies podczas robienia siusiu wybije sobie zęby…

Czy pies może załatwiać się do kuwety? Kiedy kuweta jest cacy…

Gdybym posłuchała kuzynki, zaoszczędziłabym sobie nerwów, a swojej psicy stresu czekania na mój powrót z pełnym pęcherzem. Szczeniaki przed szczepieniami uczymy załatwiania się w określonym miejscu w domu, bo nie wolno im jeszcze wychodzić na dwór – wtedy często po raz pierwszy używamy psiej kuwety.

I można używać jej dalej, zwłaszcza w szczególnych okolicznościach, np. gdy jest plucha czy silny mróz i nasz mały psiaczek mógłby się zaziębić. Albo wtedy, gdy już jest chory. Albo… gdy sami zachorujemy i nie ma nas kto zastąpić. Zdarza się też, że psy, zwłaszcza małych ras, nie wytrzymują tak długo jak większe, np. przez całą noc. Potrzeba częstszego siusiania pojawia się też czasem u suczek podczas cieczki. W tych wszystkich sytuacjach kuweta to wybawienie z kłopotu.

… a kiedy be

Czy pies może załatwiać się do kuwety? Przeciwnicy używania kuwet dla psów mają mocne argumenty. Takie rozwiązanie prowadzi bowiem często do pozbawienia psa spacerów. To jest niedopuszczalne! Jeśli zaobserwujemy u siebie taką skłonność, kuwetę trzeba wyrzucić, by nie robić pupilowi krzywdy!

Jeśli zaniedbamy spacery, może dojść do absurdu: nasz pies zapomni, że na dworze też może się załatwiać. A nie chcemy przecież doprowadzić do sytuacji, że będzie to robił wyłącznie w domu i spieszył się ze spaceru na siusiu. Dlatego w korzystaniu z psiej kuwety warto zachować umiar.

Piasek, żwirek, a może trawa?

Jeśli już się zdecydowaliśmy na kuwetę dla psa, ważne jest, czym ją wypełnimy. Dlaczego to ma znaczenie?

Po pierwsze dlatego, że pies – podobnie jak kot – chętniej będzie korzystał z podłoża, które mu odpowiada. Po drugie, będzie preferował taki rodzaj nawierzchni, na jakim został nauczony załatwiania swoich potrzeb. Jeśli więc w kuwecie będzie piasek, możemy mieć na spacerach problem z próbami załatwiania się w piaskownicy.

A gdy włożymy tam miękki, chłonny wkład, zagrożony może być nasz dywan. Dlatego najlepiej zastosować specjalne maty – najczęściej mają one zielony kolor i przypominają trawę.

Kolejna trudność polega na tym, że kot korzysta z kuwety instynktownie, a psa trzeba tego nauczyć. Wkładajmy szczeniaka do niej za każdym razem, gdy zaczyna się wiercić i wąchać podłogę. I nagradzajmy efekt!

Autor: Dorota Jastrzębowska