Czy Vega wygra z chorobą?

„Każdy, kto kiedykolwiek odwiedzał Znajdki, musiał poznać Vegę – gościa chciała zawładnąć tylko dla siebie” – tak zaczyna się opis suczki na fanpage’u przytuliska Znajdki. Vega miała w zwyczaju przynosić gościom w pysku pluszaki i podawać je, zachęcając do zabawy. Co jakiś czas rozgryzała maskotkę i ze słodką minką prosiła o następną. Poza tym uwielbiała bawić się z ludźmi i innymi psami.

Vega jest skarbem prowadzącej przytulisko pani Joli. Pewnie dlatego, że kolejne psy przychodzą, odchodzą, a Vega tkwi w Znajdkach właściwie od zawsze. Nie jest już młodą panną, a raczej dostojną damą, w dodatku z usuniętą śledzioną, wykrytą kilka dni temu cukrzycą i trudnym charakterem. Ale czy to znaczy, że nie warto o nią walczyć?

Takie psy jak Vega dają siłę pani Joli i wolontariuszom Znajdek do walki o setki psich i kocich istnień. Dzień w dzień szukają domów kolejnym bezdomniakom, nierzadko wcześniej je lecząc i socjalizując, by nadawały się do adopcji. Niestety, ciągle trafiają do nich nowe biedy, więc na brak pracy nikt nie narzeka. Gdy stracą Vegę, to tak, jakby ktoś im podciął skrzydła.

Aby pomóc ratować Vegę, potrzebne są fundusze, którymi pani Jola nie dysponuje. Potrzeby Znajdek są ogromne, a kosztowna choroba Vegi to dodatkowy cios. Dług w klinice weterynaryjnej już teraz wynosi 4500 zł. Jeśli możecie, weprzyjcie Vegę – każda kwota jest w tej sytuacji na wagę złota! AW

FUNDACJA ZNAJDKI
Krusze 132
05-240 Tłuszcz

 

Bank PEKAO S.A.: 91 1240 1082 1111 0010 4867 8484
 

dla przelewów zagranicznych:
IBAN: PL91 1240 1082 1111 0010 4867 8484
BIC: PKOPPLPW
albo PAYPAL [email protected]

 

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/238014679875568/