Czy wiesz, co je twój pies? WŁÓKNO POKARMOWE - Psy.pl - mamy nosa!
Pies rasy Shih tzu zajada się parówką

Czy wiesz, co je twój pies? WŁÓKNO POKARMOWE

Wielu właścicieli psów, czytając skład karmy, zastanawia się, co oznacza określenie „włókno pokarmowe”. Czy do karmy dodano jakichś włókien? I na co one psu?

Włókno pokarmowe stanowi formę węglowodanów, która – w przeciwieństwie do skrobi – nie jest trawiona przez enzymy jelita cienkiego psów. Może natomiast fermentować w okrężnicy – dzięki mikroorganizmom znajdującym się w psim jelicie grubym.

Czy warto jednak dokarmiać mikroorganizmy, skoro same psy włókna pokarmowego nie trawią? Otóż warto – i to dużo bardziej, niż się to może wydawać na pierwszy rzut oka.

Leczy chorych

Jeżeli bowiem do fermentacji dojdzie, to jej produkty – krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe: octany, propioniany i maślany – są nie tylko wykorzystywane przez mikroorganizmy, ale również wpływają korzystnie na psią okrężnicę.

Ponadto włókno pomaga regulować częstotliwość wypróżniania się i konsystencję oraz ilość wydalanego kału: pochłania nadmiar wody z przewodu pokarmowego w wypadku biegunek i zwiększa jej zawartość w kale w razie zaparcia.

Zaleca się je też zwierzętom z cukrzycą, ponieważ pomaga kontrolować poziom glukozy we krwi. Można więc śmiało powiedzieć, że jego znaczenie jest dużo większe w żywieniu czworonogów chorych niż zdrowych.

Chory Pomeranian leży z lekarstwami na drewnianej podłodze
fot. Shutterstock

Pomaga starym

W żywieniu psów wykorzystuje się wiele różnych źródeł włókna pokarmowego, które fermentują z różną szybkością. Jako źródła włókna wolno fermentującego w karmach używa się celulozy, natomiast jako szybko fermentującego – pulpy jabłkowej i cytrusowej.

Najczęściej jednak stosowane jest włókno o umiarkowanej szybkości fermentacji, stanowiące mieszankę celulozy i pektyn, które znajduje się głównie w śrucie ryżowej, owsianej i pszennej, włóknie sojowym oraz wytłokach buraczanych.

Szybkość fermentacji włókna ma wpływ na jego oddziaływanie na psi organizm – większa spowalnia wędrówkę treści pokarmowej w jelitach i powoduje zmniejszenie objętości oddawanego kału. Z rozkładu włókna szybko fermentującego zwierzę uzyskuje też prędzej większe ilości korzystnie oddziałujących krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych.

Stary bokser leży na kanapie
fot. Shutterstock

W żywieniu domowym głównym źródłem włókna, które zjadają zwierzęta, są produkty roślinne. Najlepszym przykładem jest ryż, w którym oprócz białka i skrobi znajduje się włókno, ale może to być też marchew czy korzeń selera, podawane do chrupania na surowo (wbrew pozorom wiele psów lubi charakterystyczny smak tego drugiego warzywa).

Włókno nie jest uznawane za niezbędny składnik diety zdrowych psów, chociaż właściwie zawsze występuje w karmach komercyjnych. Czworonogi nie uzyskują jednak zbyt dużo energii z produktów jego fermentacji. Dlatego też w żywieniu psów dorosłych zaleca się stosowanie małych ilości włókna (do 5 proc.), zarówno szybko, jak i wolno fermentującego.

W diecie zwierząt starszych, ze względu na ich skłonności do zaparć, jego dodatek jest wręcz niezbędny – ich karma powinna zawierać go co najmniej 2 proc.

Odchudza grubych

Otyły pies leży ze smakołykami na drewnianej podłodze.
fot. Shutterstock

Nadmiar włókna może mieć działanie niepożądane. Chodzi głównie o włókno szybko fermentujące (pektyny), które zmniejsza dostępność niektórych składników mineralnych z pokarmu. Zbyt duża ilość włókna może doprowadzić do tego, że zwierzę nie pokryje swego zapotrzebowania energetycznego. Właśnie ten mechanizm jest wykorzystywany do opracowywania dawek pokarmowych dla czworonogów otyłych.

W odchudzaniu psów największą skuteczność ma jedzenie zawierające włókno wolno fermentujące. Wiążąc wodę, zwiększa objętość pokarmu w żołądku i jelitach i wywołuje uczucie sytości mimo dość niskiej wartości kalorycznej zjedzonej porcji.

Aby odchudzić psa, który je tylko posiłki przygotowywane w domu, należy zwiększyć ilość produktów pochodzenia roślinnego, dodając np. otręby zbożowe zamiast części ryżu czy makaronu. Należy jednak pamiętać, że włókno, szczególnie słabo fermentujące, zmniejsza ogólną strawność pokarmu, a co za tym idzie – powoduje częstsze i bardziej obfite wypróżnianie.

 Autor: Michał Jank
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *