Dziecko i obcy pies - Psy.pl

Dziecko i obcy pies

Dlaczego niektórzy ludzie boją się psów? Dlaczego jednych one gryzą, a innych nie? Z takimi pytaniami spotykam się co dnia - to znak naszych czasów

Coraz bardziej oddalamy się od świata ożywionego i coraz mniej rozumiemy nawet siebie nawzajem. Pies towarzyszy człowiekowi od tysięcy lat, a dopiero całkiem niedawno przestaliśmy się z nim dogadywać. Jak więc ustrzec dziecko przed złymi doświadczeniami w kontaktach z czworonogiem?
Aby uczyć kogoś, najpierw trzeba się nauczyć samemu. Rodzice straszący dzieci psami zwykle sami się ich boją, bo w dzieciństwie mieli z nimi bolesne doświadczenia. Nikt im wtedy nie wytłumaczył, że nie każdy pies kocha ludzi – i często ma ku temu powody. Jest on takim samym obywatelem świata jak każdy z nas. To my go udomowiliśmy i my musimy wziąć na siebie odpowiedzialność za niego.
Każdego człowieka należy od najmłodszych lat uczyć szacunku – nie tylko do ludzi! Pies ma uczucia, tak samo jak my. Nie są mu obce ani miłość, ani strach. Ma też swoją godność i trzeba się nauczyć ją szanować. W takim świecie chciałoby się żyć, a przecież zależy to od tego, jak wychowamy nasze dzieci.
Wydaje się oczywiste, że nie wolno drażnić nikogo – także psa. Nierzadko jednak spotyka się chłopców dokuczających czworonogowi biegającemu za płotem. Za co taki zwierzak ma lubić dzieci? Ponieważ nie każdy pies pała do nich sympatią, trzeba wytłumaczyć małemu człowiekowi, że dotykanie i zaczepianie obcego zwierzaka jest niewłaściwe. Zwierzę może tego nie lubić – i ma do tego prawo! My też nie bylibyśmy zachwyceni, gdyby obcy przechodzień rzucił się nam na szyję. Nie wolno jednak dziecka psem straszyć – to najgorsza metoda. Człowiek, który się boi, daje zwierzęciu sygnał, że coś jest nie tak. Pies czuje, że musi się mieć na baczności – i czasem woli zaatakować pierwszy…
Nie bać się nie znaczy jednak nie zachować zdrowego rozsądku i narzucać się obcemu psu. Trzeba pamiętać, że patrzenie prosto w oczy jest w świecie zwierząt wyzwaniem – mogą to odczytać jak zaproszenie do pojedynku. Dzieciom należy uświadomić, że nie każdy pies rozumie ludzki uśmiech – bo przecież nie do wszystkich czworonogów ktoś się uśmiecha, a w psim świecie obnażanie zębów bynajmniej nie oznacza życzliwości. Jeśli pies nie nauczy się ludzkiej roześmianej twarzy, może odczytać uśmiech jako groźbę. Poza tym wiele psów nie miało okazji poznać dzieci i mogą się obawiać ich wrzasków i szalonej gonitwy. Mądrze wychowane – nie zastraszone! – dziecko nie będzie biegało psu przed nosem ani przed nim uciekało. Ucieczka prowokuje pogoń.
Gdyby wszystkie psy i wszystkie dzieci wychodziły na spacer pod opieką swoich opiekunów, to nie miałabym o czym pisać. Dobrze przynajmniej, że większość czworonogów wyczuwa intencje człowieka. Jeśli dziecko się nie boi, a w sercu ma życzliwość dla psa, ten doskonale to odczyta.
Moje rady byłyby znacznie łatwiejsze do zastosowania w praktyce, gdyby wszystkie dzieci wychowywały się w domach, w których pies jest członkiem rodziny. Życzę tego młodocianym czytelnikom – bo dom bez psa to niepełna rodzina.
 

Oko w oko z obcym psem – jak się zachować?

  1. nie uciekaj
  2. nie krzycz
  3. nie patrz na psa
  4. nie wyciągaj do niego rąk
  5. idź spokojnie lub stań i poczekaj, aż pójdzie w swoją stronę
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *