Dziś głosujemy na kundelki

Dzień Kundelka to nieformalne święto obchodzone 25 października.

Psy rasowe pewnie patrzą z zazdrością, że ich nierasowi pobratymcy świętują dwa razy w roku, bo przecież obchodzą także Dzień Psa. Jednak muszą z pokorą przyznać, że ich populacja jest zdecydowanie mniejsza. Większość psów żyjących w Polsce to właśnie psy wielorasowe. Są małe, średnie, duże, rude, czarne, łaciate, dropiate, z długim włosem i gładkowłose, potężne i drobniutkie, najróżniejsze. Te, które mieszkają w domach z kochającymi je rodzinami, zapewne mają święto każdego dnia, tym bardziej, że większość opiekunów uważa, że ma najpiękniejszego i najwspanialszego pupila na świecie. Nie zaszkodzi jednak, kiedy nawet takiego czworonożnego szczęściarza spotka coś szczególnie miłego, wyjątkowego z okazji święta. Może bardzo długi spacer z zabawą w chowanego albo smakowity obiad z ulubionym przysmakiem? Może dostanie nową zabawkę albo po prostu więcej pieszczot i atencji niż w zwykły dzień? Na pewno na coś ekstra może liczyć.

Co innego psy na łańcuchach, zwykłe wiejskie Burki, czy tysiące bezdomniaków w schroniskach. Dzień Kundelka to znakomita okazja, by wybrać się do pobliskiego schroniska i zabrać choćby jednego psa na spacer, okazując mu odrobinę czułości. Dlatego zachęcamy, by dziś swój głos oddać także na kundelki. Może w schronisku serce mocniej zabije na widok któregoś z nich i niespodziewanie sprawimy mu najwspanialszy prezent z okazji święta  zabierzemy go do prawdziwego domu.

Czy wiecie, że kundelki są zwykle o wiele bardziej odporne od psów rasowych i dlatego rzadziej chorują? Czy wiecie, że kundelki ratowały ludziom życie, na przykład ogrzewając swoim ciałem zaginione dziecko, czy ostrzegając przed pożarem? Czy wiecie, że kundelki potrafią być doskonałymi sportowcami i odnoszą sukcesy w zawodach psich sportów, jak obedience, agility, czy taniec z psem? Czy wiecie wreszcie, że kundelki szczycą się zasłużoną opinią najwierniejszych przyjaciół człowieka?

Dziś decydujemy o przyszłych, dobrych losach Polski. Zróbmy więc sami coś dobrego, dobry uczynek dla braci mniejszych. PK