Co zrobić, gdy szczeniak gryzie ręce?


Witam,
Piszę, ponieważ mam problem z moim szczeniakiem, z dziewczyną wzięliśmy go od hodowcy w poniedziałek, 5 dni temu. Początkowo piesek był przestraszony nowym otoczeniem i nowymi zapachami, pierwszej nocy chodził i węszył, popiskiwał, drugiego dnia był już bardziej odważny, zaczął przychodzić sam do różnych pomieszczeń i podglądać co w nich się znajduje, przez kolejne 3 dni piesek prawdopodobnie oswoił się już w miarę i jest z nim problem, kupiłem mu zabawki, gryzaki, linkę do przeciągania, sznurek do podgryzania i kostkę ze specjalnym aromatem, który podobno działa tak, iż nie bolą go dziąsła gdy sobie ją pogryzie. Przechodząc do sedna sprawy, aktualnie w domu prócz mnie i dziewczyny jest jeszcze mój tata, on ma trochę głupie zachowania i pozostałości po naszym wcześniejszym psie, który z tego wyrósł, lecz chodzi o to, że tata ma takie ręce, że by mógł nimi węgiel wrzucać bez rękawiczek, ogólnie wszystko robi bez rękawic, ma dużo bardziej odporną skórę od nas i nauczył psa, że pcha mu ręce do pyska a on ma się z nim szarpać, po tym następnego dnia we czwartek szczeniak zaczął gryźć praktycznie wszystko, od rąk, po kapcie, nogi, skarpetki, nie można spokojnie usiąść bo on podchodzi i podgryza nawet nogawki w spodniach. Szczeniak ma ponad 2 miesiące, chciałem go tego oduczyć by w przyszłości nie gryzł po rękach i był posłuszny, lecz po tym co pokazał mu mój tata nie ma takiej możliwości, wpoił sobie, iż taka zabawa jest odpowiednia do jego trybu dorastania i bycia w ciągłym biegu, czy jest jakiś sposób na to aby szczeniak zapomniał o tym aby podgryzać wszystko, a zaczął się bawić swoimi zabawkami. (Nie pomaga zabieranie rąk, wychodzenie do innego pomieszczenia czy nawet samo powiedzenie słowa nie, tato tak na niego wpłynął, że piesek po prostu ma nas głęboko gdzieś. A wytłumaczenie tacie sytuacji nie skutkuje dobrze, ponieważ twierdzi, że on z tego wyrośnie) proszę o pomoc, nie mam pojęcia już jak na niego wpłynąć. Pozdrawiam serdecznie Daniel.

Psiak na pewno sam z tego nie wyrośnie. Z biegiem czasu problem stanie się wręcz poważniejszy – szczęki dorosłego owczarka mogą zrobić krzywdę człowiekowi. Póki tata nie przestanie w ten sposób bawić się z psem, to zachowanie nie zniknie. Musicie wytłumaczyć tacie, że ten sposób zabawy nie jest przez was akceptowalny, że pies należy do was i to wy decydujecie, jak ma wyglądać wychowanie psiaka. Przerywanie zabawy, kiedy pies zaczyna was gryźć, powolne zabieranie rąk spoza zasięgu psa i przekierowywanie każdego gryzienia na zabawki po jakimś czasie powinny odnieść skutek. Warunek: całkowite zaprzestanie zabaw z tatą w ten sposób!

Autor: Redakcja Portalu