Labrador nie lubi nowego samochodu

Witam, odkąd pamiętam nasz pies kochał jeździć autem. Zmienialismy samochód już trzy razy w czasie jego życia i za każdym razem był bardzo zadowolony. Specjalnie staraliśmy się to przyzwyczaić od szczeniaka do jazdy ponieważ sami bardzo dużo podróżujemy i jak tylko to możliwe to zabieramy to że sobą. Dotychczas traktował auto jako drugi dom i jak był zmęczony gdy byliśmy u kogoś to od razu biegł do samochodu wypocząć- układ idealny. Jakieś trzy miesiące temu kupiliśmy nowe auto ( dotychczas jeździliśmy mocno uzywanymi) z nadzieją że mamy je już na dłużej. Ku naszemu zdziwieniu nie jest specjalnie zadowolony. Gorzej- większość drogi dyszy i wygląda na lekko zestresowanego. Jednocześnie jak idę zaplacic za tankowanie i wracam do auta to on leży tak jak niegdyś całą drogę, jak ruszamy od razu siada nieszczęsny i opiera się nosem o szybę. Jaka może być przyczyna? Chcialabym bardzo coś zrobić żeby czuł się lepiej bo mam nadzieję na jesieni wybrac się na jakieś wakacje w Europie i czeka nas kilkanaście godzin w aucie- wolałabym nie zostawiać go w domu ale tez coezko mi wyobrazic sobie droge taka jak teraz 🙁
Będę wdzięczna za odpowiedź
Pozdrawiam Pia Nowak-Fiett

Wygląda na to, że ewidentnie psiakowi coś nie pasuje z tym konkretnym samochodem. Nie ma jednak chyba innej metody, jak próba przyzwyczajenia go do tego auta zupełnie od zera, jakby był szczeniakiem. Czyli przejechanie kilometra,  przy jednoczesnym nagradzaniu za grzeczne zachowanie, zajmowanie jakimś smakołykiem (najlepiej czymś do lizania, czego zjedzenie zajmie czas). Po krótkim odcinku – nagroda, czyli koniec jazdy i spacer z powrotem do domu. I tak po trochu trzeba zwiększać dystans pokonywany nielubianym samochodem.

Proszę jeszcze się przyjrzeć, z czego wynika ten problem – jak się ma ten samochód do poprzednich. Czy poprzednie nie były mniejsze? Może w tamtych pies niżej/wyżej siedział? Może tam widział mniej albo więcej? Jeśli to kwestia np. pracy silnika, pozostaje oswajanie (omówione na początku). Ale może przeszkodę da się zlikwidować, dogłębnie analizując różnice między samochodami.

Autor: Redakcja Portalu