Niegrzeczny pies. Jak sobie z nim radzić?

fot. Shutterstock

Pies został przygarnięty w wieku rocznym. Dlugo był bojaźliwy i nieufny. (Obecnie jest bardzo agresywny wobec obcych -szczeka, charczy i trzaska zębami na ludzi, którzy stoją pod domem).
Moj narzeczony jest jego właścicielem. Pies warczy na mnie gdy myję tapczan i fotele! Jest cały napięty i gotowy do ataku. Pomimo tego, że ma swoje wielkie i wygodne legowisko.
Wskakuje i śpi na kanapie oraz fotelach gdy nas nie ma. Pomimo kładzenia różnych przedmiotów, których się bał – pies po czasie zrzucał je i wskakiwał w nocy. Nie pomaga karcenie (Pies ukradkiem schodzi gdy tylko słyszy, że idziemy). Jak zniechęcić psa do kanapy i foteli?? Nie mam już pomysłów, jak sprawić, żeby omijał wypoczynek? Narzeczony nie potrafi go nigdy konkretnie wyzwać a gdy ja probowalam pies wychodził do innego pokoju. Błagam, czy mogę jakoś sprawić, że Pies zrezygnuje z kanapy? Drugim problemem jest jego agresja i ‚bronienie’ np. Zabawek, leżanki, smakołyków czy nawet wejścia do mieszkania przez znajomych. Nie wiem co robić a czuje się coraz bardziej jak intruz we własnym mieszkaniu!;(

Niestety ciężko jest ocenić zachowanie psa nie widząc go na żywo. Z opisu wynika jednak, że agresja wobec obcych wynika najprawdopodobniej z lęku i braku odpowiedniej socjalizacji w wieku szczenięcym. Problem ten, podobnie jak obronę zasobów (bronienie zabawek, smakołyków itp) warto przepracować pod okiem sprawdzonego behawiorysty, który podpowie, jak zapewnić psu poczucie bezpieczeństwa i zapobiec dalszym atakom.

Na zachowanie psa, gdy nie ma nas w domu, mamy niestety niewielki wpływ. Zwierzak uczy się, że wchodzenie na kanapę spotyka się z karą, jednak tylko w obecności opiekuna. Gdy zagrożenie w postaci człowieka znika, często pies dalej powiela zachowanie. Psiaka można za to nauczyć schodzenia z łóżka/kanapy na komendę, a na czas nieobecności domowników przykrywać meble kocem lub narzutą. Natomiast na czas mycia tapczanu i foteli warto zachęcić psa do wyjścia do innego pokoju przy pomocy smakołyka tak, by nie stresował się sprzątaniem.

Trzeba pamiętać, że stosowanie przemocy, krzyku i kar wobec psa nie rozwiąże żadnego z tych problemów. Takie metody tylko nasilą lęk zwierzaka i sprawią, że będzie używał agresji w obronie własnej. Psu należy wytłumaczyć, czego od niego oczekujemy nagradzając go za dobre zachowanie i stosowanie się do zasad panujących w domu. Bywa to jednak trudne, szczególnie po latach stosowania niewłaściwych metod. Dlatego polecam jak najszybciej skontaktować się z behawiorystą pracującym przy użyciu metod pozytywnych – poobserwuje on zachowanie psa w domu i doradzi, jakie zmiany należy wprowadzić, by uniknąć kolejnych konfliktów.

Autor: Redakcja Portalu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments