Problemy z innymi psami, ale tylko na smyczy - PSY.pl - portal o psach
Pies spaceruje drogą polną
Nasz ekspert:
EKSPERT RADZI/Zachowanie

Witam serdecznie. Od ponad półtora roku posiadam suczkę ze schroniska. Pies jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi, ma dużo energii, jest ciekawy świata. Na początku bardzo chciał witać się i bawić z innymi psami, zawsze się przyjaźnie zachowywał, niezależnie od tego, czy biegał luzem, czy też był na smyczy. Pozwalaliśmy mu na takie kontakty.

 

Tak się złożyło, ze 4 miesiące po przygarnięciu go wzięliśmy do domu drugą suczkę – znajdę. Psy bardzo szybko się polubiły i nauczyły razem żyć (wszystko robią razem). Jednak po kilku miesiącach nasza pierwsza suczka, idąc na smyczy, zaczęła nerwowo reagować na inne psy spotykane na spacerach. Na początku tylko na niektóre psy, ale teraz na zdecydowaną większość.

 

Staramy się z mężem nie przekazywać psu żadnych nerwowych sygnałów i nie zachęcać do „ataku”, ale to nie pomaga. Najgorzej jest, gdy idziemy z nią na smyczy chodnikiem i musimy minąć psa z naprzeciwka, który również jest na smyczy. Problemu nie ma, gdy suczka biega luzem, najwyżej warknie na innego psa, ale nie wszczyna bójek. Suczka nie szuka też kontaktu z innymi psami, tak jak na początku, podejrzewam, że wystarcza jej kontakt z jej towarzyszką – naszym drugim psem, która niezależnie od tego, czy jest na smyczy, czy biega luzem, potrafi się grzecznie przywitać z pobratymcami.

 

Nie wiemy, jak postępować. Na razie staramy się nie pozwalać na wąchanie z obcymi psami, gdy jest na smyczy. Bardzo proszę o poradę, co robić. Dodam, że staramy się zapewniać jej kontakt z innymi psami, gdy biega luzem, żeby całkowicie nie zatraciła umiejętności porozumiewania się z nimi.

Nie podaje Pani wieku suczki, a on może tu być kluczowy. Szczenięta i młode dorosłe psy są zwykle bardzo otwarte na kontakty z innymi psami (i ludźmi), ale z wiekiem nabierają coraz większego dystansu. Niektóre do końca życia zachowują szczenięcą chęć do zabawy z pobratymcami, inne tracą ją na różnych etapach życia.

Fakt, że suczka dobrze sobie radzi z kontaktami z psami, gdy ma swobodę, świadczy najprawdopodobniej o tym, że woli unikać bliskich spotkań. Gdy jest na smyczy, nie ma wpływu na to, jak blisko innego zwierzaka będzie musiała przejść – w tym kontekście wąski chodnik musi być dla niej koszmarny.

Można ćwiczyć z nią, odwracając jej uwagę od mijanych psów czymś bardzo dla niej atrakcyjnym (zabawka, którą możemy nieść razem z nią lub supersmaczki), tak aby potrafiła zachować spokój. Przede wszystkim starajmy się jednak utrzymywać jak największy dystans, aby nie czuła się zagrożona. Oczywiście swobodne kontakty z psami są jak najbardziej pożądane, trzeba ją tylko chronić przed „rozbójnikami”, bo niespodziewana napaść (nawet, jeśli będzie to tylko brutalna zabawa) pogorszy jeszcze problem.

Redakcja portalu Psy.pl

Autor: Redakcja Portalu
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *