Szczeniak nie daje się dotknąć

Dzień dobry. Moja Niki szczeka na innych (no ale to już na uboczu) ale do nas przychodzi strasznie dużo ludzi(w szczególności dzieci) ona nie da się dotknąć,warczy,szczęka boimy się że ugryzie. Jest młodziutka i bardzo ambitna więc myślę że szybko się nauczy dobrego zachowania ale nie wiem jak do tego się zabrać. Proszę o pomoc 😫😫😫

Trochę podpowiedzieliśmy już w poprzedniej odpowiedzi. Prawdopodobnie na kilka tygodni warto byłoby zastopować odwiedziny innych, żeby pies mógł się wyciszyć i złapać równowagę.

Ważne też, by miał swój azyl – legowisko (np. budkę), do której nikt NIGDY nie podchodzi, nie rusza tam psa, jest to wyłącznie jego strefa. Musi to być gdzieś w spokojnym miejscu, obok którego nikt nie chodzi – Niki będzie wtedy wiedziała, że jeśli ma dość, jest czymś zestresowana, może się do tego azylu udać, by odpocząć, a tam nikt jej spokoju nie zakłóci.

Kolejna rzecz to głaskanie i dotykanie psa – są psy, które po prostu tego nie lubią, i należy to uszanować. Nie wolno psa głaskać na siłę, gdy tego nie chce! Szczególnie goście nie powinni za wszelką cenę wyrywać się do dotykania psa, jeśli on wyraźnie tego nie chce (a jeśli warczy, to znaczy, że nie chce). Psa głaszczemy wtedy, gdy sam do nas podejdzie i tego chce – a na pewno nie powinno się to odbywać z inicjatywy gości.

Biorąc pod uwagę kolejne pytanie o załatwianie się, rysuje nam się obraz pieska z wieloma problemami, mimo bardzo młodego wieku. Najlepiej by więc było skonsultować go z behawiorystą, który na miejscu obejrzy sytuację.

Autor: Redakcja Portalu