Feromon świni uciszy szczekacza - Psy.pl

Feromon świni uciszy szczekacza

Androstenon – feromon wytwarzany w ślinie i tłuszczu knura, samca świni, działa wyciszająco na psy, które dużo szczekają, skaczą na ludzi i biegają w tę i z powrotem – stwierdził John McGlone, profesor Texas Tech University w Lubbock w Stanach Zjednoczonych, właściciel lubiącego sobie poszczekać cairn terriera Toto.

John McGlone przez lata oprócz tego, że był naukowcem, był też opiekunem psa. Jak wielu właścicieli czworonogów, zastanawiał się, co zrobić, by podopieczny przestał nieustannie szczekać. Znajdował się w tym szczęśliwym położeniu, że specjalizował się w dziedzinie zachowania i dobrostanu zwierząt i miał w domu pod ręką efekt jednego z poprzednich badań, produkt stosowany w hodowli świń Boar Mate. Postanowił spróbować, psiknął i Toto natychmiast przestał szczekać.

– To było coś zaskakującego – komentuje efekt działania sprayu John McGlone, który pracuje w zakładzie nauk o zwierzętach i ich żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego. – Jednym z największych problemów właścicieli psów jest to, że one dużo szczekają. Należy to też do najczęstszych powodów porzucania ich lub oddawania do schronisk.

John McGlone podjął się więc przeprowadzenia odpowiednich badań i przy wsparciu Sergeant’s pet care products powstał Stop That – produkt mający zapobiegać nieustannemu szczekaniu. – Moje psy natychmiast się uspokoiły – napisał na forum Amazon.com jeden z jego użytkowników. – To zmieniło moje życie.

Na czym polegał sekret działania sprayu użytego przez profesora? Boar Mate zawiera feromony, czyli substancje wydzielane przez jednego przedstawiciela danego gatunku, odbierane przez innego i wywołujące w nim określone reakcje. W tym wypadku mamy do czynienia z androstenonem, feromonem wydzielanym przez knura, samca świni, w okresie rui. Jego zapach jest nieprzyjemny dla ludzi i oddziałuje też na psy. Androstenon jest wytwarzany w ślinie i tłuszczu świń, a na potrzeby Boar Mate został zsyntetyzowany w laboratorium.

Jedno użycie Boar Mate przez Johna McGlone’a zapoczątkowało łańcuch innych, już naukowych eksperymentów. Profesor skontaktował się z osobami kierującymi stroną internetową zajmującą się badaniami nad psami. Wiedział, że mają oni do dyspozycji wiele psów, zarówno rasowych, jak i kundelków, ale także, że kilkadziesiąt z nich nieustannie szczeka. Takiej okazji nie mógł przepuścić. – Przecież to, że spray zadziałał na Toto, nie oznaczało, że tak będzie również w wypadku innych czworonogów – mówi McGlone. – Przecież Toto mógł na przykład przestać szczekać z powodu hałasu, który wywołuje uruchomienie sprayu.

W celu przeprowadzenia badań przygotowano próbki z różnym stężeniem androstenonu. Psy podzielono na cztery grupy: w wypadku pierwszej przed klatką stał człowiek z psem, w drugiej rozpylano placebo, w trzeciej mieszaninę o niskiej koncentracji androstenonu, a w czwartej – o wysokiej. W wypadku tej ostatniej grupy 100 proc. psów przestało szczekać. McGlone przeprowadził również badania pod kątem ewentualnej szkodliwości nowego środka. Badano między innymi tętno psów – okazało się, że nie zmieniało się ono podczas eksperymentów.

Gdy McGlone wykazał skuteczność androstenonu – określił go mianem intermonu, czyli feromonu występującego u jednego gatunku i działającego na inny. Testy prowadzono też w innych ośrodkach i zakończyły się sukcesem w 90 proc. 

Profesor podkreśla, że produkt działa na stosunkowo krótki czas, ale i tak wielu właścicieli zwierząt dzięki Stop That doznało wielkiej ulgi. Badania nad innymi feromonami (pochodzącymi od psów, kotów, świń i koni) są kontynuowane. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *