Głuchy i ślepy znalazły wspólny dom

Eve została znaleziona przez listonosza w wigilijny wieczór, prawie zamarznięta. Nie słyszy, nie ma jednego oka, a na drugie widzi słabo. Niesłyszącego Dillona podrzucono do schroniska. Dyrektor schroniska Marley’s Mutts Zach Skow sądził, że niepełnosprawność psów oddali je od siebie, ale stało się przeciwnie – z jakiegoś powodu przypadły sobie bardzo do gustu. – Doskonale o siebie dbają i są spokojne, gdy przebywają w swoim towarzystwie – dodaje Skow.

W schronisku postanowiono, że trzeba im znaleźć wspólny dom. To niełatwe zadanie, zważywszy, jak trudno w ogóle znaleźć dom dla bezpańskiego psa, a co dopiero niepełnosprawnego i to jeszcze nie jednego, a dwóch. Szczęście się do nich jednak uśmiechnęło. Post zamieszczony na Facebooku schroniska zauważyła znajoma Shelley Scudder i pokazała jej zdjęcie Eve. Shelley ma już dwa psy, ale postanowiła poznać Eve. Gdy odwiedziła schronisko zakochała się w zakochanych w sobie psach i zdecydowała się je adoptować. Wszystko wskazuje, że Eve i Dillon mają przed sobą szczęśliwą przyszłość. MC