Huzar Cup w stolicy - Psy.pl - mamy nosa!

Huzar Cup w stolicy

Bikejoring, canicross, scooter – wszystkie te konkurencje można było podziwiać w pierwszy weekend października na warszawskim Rembertowie. Na wyjątkowo trudnych trasach o puchary rywalizowało 52 zawodników

Wytyczona przez organizatora trasa była prawdziwym sprawdzianem umiejętności psa i maszera. Nieprzypadkowo Huzar Cup obejmował wyłącznie tzw. kategorie indywidualne. Liczne ostre zakręty, ciężkie podjazdy, piaszczyste i wąskie odcinki, wystające korzenie – czyniły trasę nieprzejezdną dla dużego zaprzęgu.
Prym w zawodach wiodły greystery i eurodogi – rasy wyhodowane specjalnie do zawodów sprinterskich. Obecne były również piękne syberyjskie husky, już nie tak szybkie, ale równie ambitne i wytrzymałe.

Choć trasa należała do bardzo trudnych wszyscy, z 52 zgłoszonych zawodników, ukończyli wyścig, choć niektórzy tracili cenne sekundy, pchając rower na podjazdach lub wymijając spacerowiczów na trasie.

Najlepszym pokonanie 4 km zajęło mniej niż 10 minut. – To była chyba najtrudniejsza trasa, na jakiej do tej pory startowałam- mówi Agnieszka Jarecka, która w duecie z Barbie (greyster) wywalczyła pierwszą lokatę w bikejoringu kobiet. – Kilka lat temu znajomi poprosili mnie, abym pomogła wybiegać ich psy. Zaczęłam trenować z nimi canicross i tak to się zaczęło. Obecnie mam siberian husky i greystera, z którymi startuję na zawodach w kraju i za granicą. Trenuję codziennie, w sezonie z psami, latem – sama na rowerze.

Agnieszce dopisało również szczęście podczas losowania głównej nagrody, którą była okazała buda dla psa.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *