Irasiad za Tęczowym Mostem - Psy.pl - mamy nosa!

Irasiad za Tęczowym Mostem

- Wszystkie nasze psy – także 4-letni owczarek niemiecki Kali, o którym mówimy, że ma chyba ADHD – były niesamowicie wyciszone, smutne, gdy Ira odeszła - mówi Michał Szalc, przewodnik i właściciel Iry, słynnej suczki ratowniczej, która służyła w Ochotniczej Straży Pożarnej w Gdańsku.

O chorobie i operacji Iry pisaliśmy w połowie ubiegłego roku. Suczka doznała wtedy kontuzji i konieczne było odbarczenie rdzenia kręgowego i nerwów kulszowych. Operacja przeprowadzona przez lek. wet. Jacka Mederskiego uwolniła Irę od bólu, ale niestety wkrótce suczka zaczęła kuleć. Okazało się, że to objaw drugiej choroby – mielinopatii (rozpad osłonki mielinowej rdzenia kręgowego). Jest ona nieuleczalna i przypomina stwardnienie rozsiane, na które cierpią ludzie. – Udaliśmy się razem z Irą i doktorem Mederskim do Brna do tamtejszych neurochirurgów. Niestety nie musieli nawet przeprowadzać badań, bo objawy, które miała Ira, jednoznacznie wskazywały, co jej dolega. Dali jej rok życia i niestety się nie mylili – mówi Michał Szalc. Ira nie cierpiała, bo nie miała czucia, ale gdy porażenie spowodowało także niemożność oddawania moczu, trzeba było ją uśpić, ponieważ doszłoby i tak do zatrucia organizmu.

Pamięć o Irze nie zaginie nie tylko dzięki prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który rozsławił ja, nazywając Irasiadem, ale także dzięki fundacji Irasiad zagubionym (www.irasiad-zagubionym.pl). Ira całe swoje zawodowe życie poświęciła służbie człowiekowi, a emeryturę – pobratymcom. Fundacja jej imienia pomaga znaleźć domy psom, które nie miały tyle szczęścia co ona i całe życie się tułały. W domu towarzyszyły Irze – oprócz następcy Kalego – jednooki shih tzu Otik, wiekowy chory na serce pekińczyk Omek, a także suczka spaniela tybetańskiego Wanilka. I je także – nie tylko ludzi – Ira osierociła. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *