Przynieś piłkę! Jak nauczyć psa aportować?

Większość psów biegnie po rzuconą zabawkę, ale jej nie przynosi ani nie chce oddać. Nauczmy psa aportowania krok po kroku!

Dlaczego piłka, a nie patyk? Aportowanie kojarzy się z przynoszeniem patyka. To wygodne, bo kijki prawie zawsze są pod ręką. Ale taka zabawa jest bardzo niebezpieczna. Wiedzą coś o tym weterynarze, bo trafia do nich wiele psów, które zrobiły sobie w ten sposób krzywdę: skaleczyły się w pysk lub nawet w oko. W szalonej zabawie łatwo się też zadławić podłużnym przedmiotem. Na dodatek w pysku może utkwić drzazga.

Postępom w szkoleniu używanie patyka też nie sprzyja, bo zamiast go przynosić, pies może woleć go obgryzać. A wtedy nawet nagroda, którą dla niego przygotowaliśmy, może się okazać mniej atrakcyjna od perspektywy rozgryzienia kija w drobny mak. Dlatego do aportowania zawsze używajmy bezpiecznej gumowej zabawki – na tyle dużej, by zwierzakowi nie groziło zadławienie się, i na tyle małej, by psu było wygodnie ją nosić w pysku.

Jeśli nasz pupil przyzwyczaił się już do przynoszenia patyka, spróbujmy go zachęcić do tego, by go porzucił dla zabawki. Pokażmy mu ją najpierw w domu i bawmy się nią z nim. Na pewno od razu ją polubi!

Właściciel podrzuca piłkę

  1. Pokaż psu piłeczkę, idąc raźnym marszem. Gdy się nią zainteresuje – zacznie się w nią wpatrywać i doskakiwać do niej – rzuć ją jak najdalej za siebie.Właściciel ucieka, pies go goni
  2. Gdy tylko pies dogoni i złapie piłkę, zacznij uciekać biegiem, jednocześnie przywołując pupila. Zapewne nie porzuci zdobyczy, tylko będzie cię gonił z piłką w pysku.Właściciel wymienia piłkę na zabawkę
  3. Gdy pies cię dogoni, odwróć się i pokaż mu smakołyk na tyle blisko, by się nim zainteresował i spróbował go sięgnąć pyskiem – upuści wtedy piłkę. Podnieś zabawkę i daj psu smakołyk.
Autor: Dorota Jastrzębowska