Kompan do zabaw - Psy.pl

Kompan do zabaw

Henryka Rosiak ma piętnastoletnią córkę. Przez większość roku mieszkają na osiedlu, na którym jest dużo parków i skwerków, a latem - na wsi. Są gotowe spędzać z psem około dwóch godzin dziennie na dworze. W domu nie ma ich średnio siedem godzin dziennie. Mają chomika i świnkę morską. Podobają im się psy krótkowłose, małe lub średnie. Szukają towarzystwa, kompana do zabaw, łatwego do ułożenia, umiejącego bronić swojego właściciela, ale bez skłonności do agresji.

Zestaw zalet preferowanych przez czytelniczki wyklucza wiele ras, bo niełatwo znaleźć obrońcę bez cienia agresji czy idealnie posłusznego wesołego zawadiakę…

Pinczer – nieduży, ale niełatwy do ułożenia
Najłatwiej wskazać oczywiście średniego pinczera. Panie miały przez wiele lat pinczera miniaturowego, co powinno ułatwić akceptację ruchliwości tej rasy. Na pewno pies sprawdziłby się jako serdeczny, czuły domownik, lubiący zabawę, ale już niekoniecznie byłby łatwy do ułożenia. Bo chociaż uczyć się może doskonale, wymaga dużo konsekwencji, a jego nieufność wobec obcych ludzi nie powinna w żadnej sytuacji pozostawać bez kontroli.

Dwie godziny aktywnego ruchu to raczej nie jest zbyt wiele dla pinczera, lecz jeśli tyle czasu poświęci każda z pań – energia tego psa, odpowiednio ukierunkowana na spacerach, nie będzie już przysparzać problemów w domu. Rolę obrońcy odstraszającego niemile widzianych gości ułatwiałoby mu to, że może być uznany za niewielkiego dobermana – a z dobermanem nie każdy chciałby się spoufalać…

Kłopotliwa może się okazać skłonność do polowania. Czy ten z pochodzenia i przeznaczenia stróż oraz tępiciel gryzoni zaakceptuje domowego chomika i świnkę morską – oto jest pytanie. Odpowiednie prowadzenie od szczeniaka ułatwi rzecz jasna tolerowanie wszystkich czworołapych domowników.

Chociaż zgadza się oczekiwany rodzaj włosa, wielkość i skłonność do obrony przewodnika, panie musiałyby się liczyć, zwłaszcza podczas wyjazdów na wieś, nie tylko z naturalną u pinczera chęcią polowania, ale i z zadziornością wobec innych psów.

Entlebucher – Pies bez wad?
Można by sądzić, że ten najmniejszy spośród szwajcarskich psów pasterskich byłby wyborem idealnym. Psy pasterskie szkolą się łatwo i powinny być tolerancyjne wobec wszystkich domowych zwierząt. Krótkowłosy entlebucher – silny, obdarzony żywym temperamentem, skłonny do zabawy, a do tego o ślicznej szacie – opisywany jest w psich encyklopediach i na stronach internetowych w samych niemal superlatywach. Chętny do pracy, wprawdzie swoim wyglądem raczej nie odstraszy potencjalnego napastnika, ale ma wykazywać też zalety idealnego, a nie agresywnego stróża. Jest to pies bardzo rzadki w Polsce, co oczywiście nie jest wadą. Jednak wolałabym, żeby na poświęconych mu stronach internetowych można było znaleźć nie tylko opis zalet. Jeśli skłonność do szczekliwości – jedyna wymieniona ewentualna wada – nie przeszkadzałaby przyszłym właścicielkom, można umieścić entlebuchera w trójce proponowanych im ras.

Bokserka – trudna do zepsucia
Trzeci spełniający większość oczekiwań czytelniczek pies z trudem zmieściłby się gabarytami w średnich rasach. Dlatego, choć nie tylko z tego powodu, wybór powinien paść na suczkę: bokserkę. Wspaniały rodzinny pies, którym jest bokser, nie przejawia raczej nieufności wobec nowo poznanych ludzi, wprowadzanych przez właściciela do domu. Dla znajomych i domowników cierpliwy i tolerancyjny, przy powitaniach cały jest radością. I demonstruje nieomal szczenięcy entuzjazm przez całe życie. Przy wielkiej sympatii do dzieci bywa jednak mało delikatny i zdecydowanie nieostrożny, ponieważ wybiera zabawy raczej żywiołowe i twarde niż finezyjne. Wielką zaletą jest to, że nawet mało wprawnemu przewodnikowi trudno jest go zepsuć. Ten pies wybaczy wiele błędów swojemu właścicielowi – nie jest bowiem tak wrażliwy jak niejeden przedstawiciel ras pasterskich.

Wybierając boksera, trzeba jednak pamiętać, że wybuchy radosnego entuzjazmu, demonstrowane choćby 60 razy na godzinę, mogą się zakończyć udekorowaniem psią śliną ścian mieszkania…

Choć pies ten lubi ciepło, w upalne dni męczy się szybciej, także na skutek skróconych dróg oddechowych. Zdarzają się też sporadycznie boksery cierpiące na klaustrofobię i – znacznie częściej – mające skłonność do awantur z innymi psami. Dobroduszny bokser nie jest za to na ogół skłonny do agresji wobec ludzi. Wzbudza jednak wystarczający respekt ze względu na siłę, muskularną budowę, a w razie potrzeby – nieustępliwość.
Widząc przedstawiciela tej rasy, wspominam zawsze z rozrzewnieniem najgłośniejszy krakowski ślub sprzed ćwierć wieku. Najgłośniejszy, bo przed urzędem stanu cywilnego oczekiwał szpaler bokserów, które zaszczekały chórem na cześć nowożeńców. A prześliczna suczka bokserka przyniosła w zębach kwiaty dla panny młodej – swojej hodowczyni…

MÓJ PIES RADZI: Pinczer średni, entlebucher czy bokserka?

Między proponowanymi rasami występuje wiele podobieństw: zbliżone wymagania spacerowe, żywiołowość, niekłopotliwa do pielęgnacji szata. Proponujemy jednak wybrać bokserkę. Nie tylko dlatego, że nie powinna sprawić większych problemów w szkoleniu i nie marzy o polowaniach na własną łapę, i nie tylko dlatego, że znalezienie doskonałego szczeniaka tej rasy nie powinno stanowić problemu. Bokserka, tak różna w zachowaniach i wyglądzie od poprzedniego długoletniego przyjaciela, właśnie dzięki temu ma szanse zająć w sercach właścicielek zupełnie odrębne miejsce…

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *