Konflikt z psem sąsiadów? Wiemy, jak go rozwiązać!

Wymykanie się chyłkiem na spacer, czworonogi ujadające na dwa głosy przy siatce - kto zaznał konfliktu między psami z sąsiednich posesji, ten wie, jak może on utrudnić życie. Czy jest na to rada?

Konflikt między psami, które mieszkają po sąsiedzku, wcale nie zdarza się tak rzadko. Problem powoduje właśnie ta wymuszona bliskość. Twój pupil jest wrogo nastawiony do czworonoga sąsiada? Zatem w pierwszej kolejności zastanów się, czy jego zachowanie nie jest przypadkiem odzwierciedleniem twojej awersji do jego właściciela… Bywa i tak, że psy zachowują się agresywnie tylko na smyczy, a po spuszczeniu zaczynają się z sobą bawić. Warto to sprawdzić.

Skąd ten konflikt między psami?

Najczęściej jednak przyczyną konfliktu jest postawa zwierzaków wobec siebie, zwłaszcza jeśli są tej samej płci. Psom mieszkającym po sąsiedzku, a przy tym odznaczającym się skłonnością do dominacji, trudno jest zaakceptować rywala na swoim terenie lub w jego pobliżu. Sytuację pogarsza to, że spotykają się codziennie. Mimo że wysyłane przez nie nawzajem sygnały mówią wyraźnie o braku ochoty na kontynuowanie takiej znajomości.

Jeszcze większą agresję przejawiają zazwyczaj wobec siebie psy mieszkające w sąsiadujących z sobą ogrodach. Zwykle rzadziej wychodzą na spacer, przez co są mniej obyte z otoczeniem niż ich koledzy z bloków. Właściciele często niechcący dolewają oliwy do ognia. Chcąc uciszyć swojego psa, spokojnie do niego przemawiają, głaszczą go lub poklepują. Odbierane jest to przez niego jako pochwała, a zatem utrwala agresywne zachowania.

Z kolei nerwowe ściąganie smyczy wywołuje u psa poczucie zagrożenia, w wyniku czego potęguje się skłonność do atakowania potencjalnego rywala. Niektórzy próbują też zaprzyjaźnić się z psem sąsiada, głaszcząc go lub okazując mu inne względy, co zwiększa wrogie nastawienie do niego naszego pupila.

piesek za płotem
fot. Shutterstock

Co w takiej sytuacji robić?

W sytuacji takiego konfliktu najlepiej byłoby, gdyby właściciele obu czworonogów zapisali się z nimi razem do psiej szkoły. Dzięki temu zwierzaki miałyby szansę oswoić się z sobą pod okiem trenera sprawującego nadzór nad bezpiecznym przebiegiem tego procesu. Wspólne spacery po neutralnym terenie również mogą się przyczynić do poprawy stosunków.

Możemy też wiele osiągnąć, odwracając uwagę podopiecznego od znienawidzonego kolegi. Gdy spodziewamy się ataku lub warknięcia ze strony pupila, pokazujemy mu smakołyk lub zabawkę i podtrzymujemy jego zainteresowanie, aż się uspokoi – wtedy go nagradzamy. Jeszcze bardziej od trzymanych w dłoni przysmaków zaprzątną psią uwagę smakowite kąski rzucane na ziemię na odległość około metra w różnych kierunkach, jeden po drugim.

Ważne jest, abyśmy robili to, zanim pies przejawi agresję. Jeśli pokażemy mu przysmak już w trakcie szczekania lub szarpania się, będzie to nagroda za złe zachowanie i efekt naszych działań okaże się odwrotny do zamierzonego. Gdy nasz pies na widok drugiego czworonoga zaczyna – zamiast się rzucać na niego – rozglądać się po ziemi lub trącać nosem naszą kieszeń w poszukiwaniu smakołyków, oznacza to, że osiągnęliśmy sukces.

dwa psy w parku z właścicielem
fot. Shutterstock

Konflikt między psami – jak go uniknąć?

  • Nie głaskać psa sąsiada w obecności naszego.
  • Uzgodnić różne godziny wyprowadzania czworonogów.
  • Postawić szczelne ogrodzenie, by zwierzęta nie miały kontaktu wzrokowego.
  • Uczyć psa posłuszeństwa i socjalizować go z wieloma różnymi psami
Autor: Adam Zaremba-Czereyski