Kredyt czy leczenie psa? - Psy.pl - mamy nosa!

Kredyt czy leczenie psa?

"Brytyjczycy kochają psy i koty jak mało kto na świecie. Czasem na ich leczenie wydają więcej niż na siebie. Bywa, że wyprzedają się, by uzbierać na zabieg u weterynarza. Wie o tym doskonale Vicky Hughes, której pies spadł na podłogę tak niefortunnie, że uratować mu kręgosłup mogła jedynie sześciogodzinna operacja za 4 tys. funtów."

„Sześcioletnia suczka Emma była ubezpieczona. Jak się okazało, niewystarczająco. Firma odmówiła pokrycia kosztów. Pracująca w biurze 33-letnia właścicielka psa nie jest osobą majętną. Na wieść od ubezpieczyciela rozpłakała się jak dziecko. Pieniądze jednak trzeba było jakoś zdobyć. Zaczęła wyprzedawać na eBayu wszystko, co ma jakąkolwiek wartość. W ten sposób poszła lodówka, zamrażarka, ubrania. Zebrała 3 tys. funtów. Aby uzbierać brakujący tysiąc, zgłosiła się po pomoc do jednej ze stron internetowych, prosząc o wpłaty. Udało się.” CZYTAJ DALEJ

źródło: mojawyspa.co.uk

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *