Kucharz Klops gotuje – barszcz z uszkami dla psa

Jest kilka potraw, które jednoznacznie kojarzą się ze Świętami Bożego Narodzenia. Wśród nich – właśnie czerwony barszcz z uszkami. Kto go nie lubi? Oczywiście, można go sobie przyrządzić o każdej porze roku, ale jednak w grudniu smakuje wyjątkowo.

Ponieważ nasze psy traktujemy jak członków rodziny, nic dziwnego, że chcemy podzielić się z nimi wszystkim, co uważamy za najlepsze. Nasze potrawy, takie prosto ze stołu, zwykle nie nadają się dla psów – zawierają często niedozwolone składniki i dużo przypraw. Można jednak potrawę nieco zmodyfikować i na etapie przygotowania nie dodawać soli czy pieprzu. Wywar z warzyw, buraki, mięso, niewielka ilość ciasta – z oryginalnego przepisu na barszcz pozostaną najważniejsze składniki, ale danie stanie się dla psów bezpieczne. I takim barszczem możecie się z nim podzielić nie tylko w Wigilię!

Barszcz z uszkami dla psa

8 porcji

  • mąka 200 g
  • żółtko 1 szt.
  • olej 2 łyżki
  • ciepła woda 1/3 szklanki
  • wołowina 400 g
  • marchew 1-2 szt.
  • buraki 3 szt.

Wołowinę zalej 2 l wody, dodaj obraną marchew i gotuj przez 2 godziny. Wyjmij mięso i marchew, a do wywaru dodaj starte buraki. Gotuj na wolnym ogniu przez 40 minut, a następnie przecedź.

Zmiel mięso i połowę marchwi, dodaj łyżkę oleju, wymieszaj i odstaw.

Mąkę zmieszaj z żółtkiem, dolej ciepłą wodę i resztę oleju. Zagnieć ciasto i odstaw na 20 minut.

Ciasto cienko rozwałkuj, wytnij z niego kółka, nałóż na każde porcję mięsnego farszu i zlep. Gotuj 3-4 minuty, podawaj z barszczem i pokrojoną marchewką.

Autor: Beata Grątkowska