Lepiej późno niż wcale - ale wcześniej najlepiej - Psy.pl

Lepiej późno niż wcale – ale wcześniej najlepiej

Coraz częściej można usłyszeć lub przeczytać, że nigdy nie jest za późno na szkolenie psa. Dlaczego więc lepiej zaczynać naukę już z chwilą przybycia szczeniaka do naszego domu?

Z tezą, że psią edukację należy rozpocząć jak najwcześniej, nie polemizuje chyba nikt. Elementy socjalizacji i szkolenia wprowadzone w młodszym wieku są znacznie lepiej zapamiętywane przez psa. Ponadto szkoląc szczeniaka, można w znacznym stopniu wyeliminować przymus i uczyć go przez zabawę. U starszego czworonoga bywa czasem konieczne stosowanie ostrzejszych technik.

Młodszy pies ma znacznie mniej złych nawyków, które trzeba zazwyczaj wykorzenić u starszego zwierzaka. Dzięki temu można od razu pracować z nim nad kształtowaniem właściwych zachowań.

Podczas nauki szczeniaka od typowych ćwiczeń ważniejsze są elementy socjalizacji, a więc funkcjonowania wśród ludzi, psów oraz w różnych sytuacjach mogących się przydarzyć w psim życiu. Nie sposób wymienić wszystkiego, ale w szczególności zadbajmy o to, by nasz szczeniak: reagował na imię oraz na pochwałę, chętnie brał jedzenie z ręki, odpowiednio reagował na przymus, żeby znał zasady obowiązujące w domu, chodził na luźnej smyczy, przybiegał na wołanie, dawał się głaskać, brać na ręce. Warto też nauczyć pieska znaczenia takich poleceń, jak: siad, nie wolno, nie skacz, siusiu, hop, czekaj, szukaj, jak również noszenia przedmiotów. Po takim „przedszkolu” nasz szczeniak na pewno nie będzie sprawiał kłopotów, a jeśli zamierzamy go dalej profesjonalnie szkolić, ma sporą szansę na odniesienie sukcesów.

Z drugiej strony stwierdzenie, że psa dojrzałego niczego nie sposób już nauczyć, to stereotyp. Zdarzało mi się, że starszy pies był tak spragniony współpracy z człowiekiem, iż robił znakomite postępy. Mój najstarszy uczeń, mieszaniec owczarka Misiek, miał siedem lat i był jednym z najlepszych psów w grupie. Niespełna rok wcześniej został przygarnięty z ulicy przez swoją obecną panią i u jej boku rozpoczął nowe, lepsze życie. Zarówno pies, jak i właścicielka rozumieli chyba, że mają wiele do nadrobienia… Starali się więc – i się udało.

Często tak bywa, że osoby mające starszego psa wykazują znacznie większe zaangażowanie i osiągają lepsze wyniki niż właściciele szczeniaków. W efekcie nierzadko stary, ciężko doświadczony przez życie kundel lepiej wykonuje komendy od młodziutkiego goldena z hodowli…

Na naukę nigdy nie jest za późno, więc właściciele starszych psów nie muszą się specjalnie martwić zaległościami swych podopiecznych – oczywiście pod warunkiem że szybko zabiorą się do szkolenia.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *