Starszy pies miał problem z lękiem separacyjnym. Nie zgadniecie, co mu pomogło!


To, co z pozoru wydawało się zabawne i mało skuteczne, okazało się lekiem na całe zło. Manekin pomógł pewnemu psu uporać się z lękiem separacyjnym.  

Niektóre psy bardzo przeżywają, kiedy ich opiekun musi wyjść z domu na kilka godzin, a choćby i kilkanaście minut. Nic dziwnego, w końcu psy są zwierzętami społecznymi, które szybko nawiązują więź ze swoim właścicielem. Jeśli jednak pod twoją nieobecność pies wpada w szał niszczenia, drapania w drzwi, skomlenia i jest bardzo zestresowany, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że cierpi na lęk separacyjny. Znasz psy, które tak reagują na samotność? Być może pomysł pewnej kobiety okaże się idealnym rozwiązaniem na twoje „utrapienie”… Ale o co chodzi? Kristen postanowiła wykorzystać manekin, aby pomóc pewnemu psu uporać się z tęsknotą za jego opiekunem.

View this post on Instagram

Morning kisses

A post shared by Vintage Pet Rescue (@vintage_pet_rescue) on

Zawsze razem

Kristen i Marc są małżeństwem. Mieszkają w Rhode Island i prowadzą tam Vintage Pet Rescue – dom spokojnej starości dla psów. Obecnie pod swoją opieką mają 32 czworonogi w sile wieku. Jeden z ich podopiecznych, Shorty, niedawno skończył 15 lat. Został adoptowany ze schroniska dawno temu i od 11 lat towarzyszy małżeństwu, a ściślej mówiąc – Marcowi.

Marc pracował w schronisku w Reno, kiedy Shorty tam trafił. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Od razu wiedział, że go przygarnie – powiedziała Kristen, żona Marca.

Od tamtej pory Shorty i Marc byli nierozłączni, również razem podróżowali. Czas jest jednak nieubłagany, a z wiekiem u psa pojawiały się problemy zdrowotne. Dla dobra zwierzęcia Marc nie zabierał go już w podróże.

Teraz, kiedy jest starszy, podróże są dla niego zbyt wyczerpujące. Nie chcemy, aby zachorował – powiedziała Kristen.

Pomysł ten jednak nie spodobał się Shorty’emu. Kiedy Marc zniknie za zamkniętymi drzwiami, rozpoczynają się sceny rozpaczy i nikt nie jest w stanie psa uspokoić.

View this post on Instagram

Getting even cuter…

A post shared by Vintage Pet Rescue (@vintage_pet_rescue) on

Manekin dla psa

Kristen postanowiła pomóc cierpiącemu psu i sprowadziła dla psa… manekin! Kiedy zamówienie dotarło do domu, kobieta sprawiła, by manekin przypominał Marca tak bardzo, jak to tylko możliwe. Aby upodobnić manekin do męża, ubrała atrapę w jego ubrania i „wytatuowała” mu rękę.

Kiedy mi o tym powiedziała, myślałem, że jest szalona. Naprawdę nie sądziłem, że manekin zadziała. Raczej pomyślałem, że będzie jedynie zabawną okazją do zrobienia zdjęć – powiedział Marc.

Manekin dla psa otrzymał nawet imię – Farc – i honorowe miejsce na kanapie. Shorty, wbrew wcześniejszym obawom, zareagował na „Marca” bardzo entuzjastycznie – uspokoił się i nawet przesypiał nieobecność żywego opiekuna.

Zabawny i nietypowy pomysł Kristen stał się prawdziwym lekarstwem na niepokój psa. A wy, jakie macie sposoby na psy, które nie lubią zostawać same w domu?

Źródło: www.boredpanda.com, zdjęcie główne: Instagram/vintage_pet_rescue

Autor: Magdalena Olesińska