Masz psa – jesteś zdrowszy

Deborah Wells dowodzi, że posiadacze psów mają nie tylko niższy poziom cholesterolu, niższe ciśnienie krwi i lepszy ogólny stan zdrowia niż osoby nie będące właścicielami czworonogów, ale także chroniąc nas przed stresem, pośrednio zapobiegają zapadaniu na wiele poważnych chorób, których jest on podstawową przyczyną. Należą do nich: choroby serca, dolegliwości autoimmunologiczne i dermatologiczne oraz niektóre nowotwory.

Inna ciekawa obserwacja Wells dotyczy osób, które przygarnęły psa lub kota ze schroniska. W ciągu miesiąca od tego momentu poprawia się ich samopoczucie: zdecydowanie rzadziej cierpią na bóle i zawroty głowy oraz przeziębienia. Co ciekawe w dziesięć miesięcy później poprawa stanu zdrowia utrzymuje się tylko u posiadaczy psów (zdrowie tych, którzy przygarnęli kota, wraca do stanu wcześniejszego). (MC)