Modny pies - Psy.pl

Modny pies

Włoscy groomerzy spotkali się po raz dziesiąty w Rzymie, by od najlepszych specjalistów dowiedzieć się, co nowego w psich fryzurach

Włosi, którzy przywiązują szczególną wagę do pięknego wyglądu i zdrowej sylwetki, wiele czasu poświęcają też na pielęgnację czworonogów. Aby zadowolić klientów, mnóstwo włoskich groomerów dokształca się na specjalnych kursach oraz seminariach. – Stylizacja i kosmetyka czworonogów to przede wszystkim pasja i sztuka – podkreśla Nelly Oliva, założycielka Międzynarodowej Szkoły Fryzjerstwa Psów i Kotów, działającej w Rzymie od 1996 r.

Nelly Oliva kształciła się przez trzy lata w Paryżu, pod okiem światowej sławy mistrzów. I choć zajmuje się groomingiem od 20 lat, doświadczenie nie chroni jej przed niespodziankami. Na przykład kiedyś, podczas przygotowywania do strzyżenia suczka pekińczyka zaczęła rodzić. – W pierwszej chwili nie wiedziałam, co robić – opowiada Nelly Oliva, nawet dziś nie kryjąc emocji. – W końcu opanowałam nerwy i zadzwoniłam do znajomego weterynarza. Stosując się do jego wskazówek, odebrałam poród trzech szczeniaczków. Ta przygoda utwierdziła mnie w przekonaniu, że przygotowanie groomera powinno być jak najbardziej wszechstronne – staram się to przekazać uczestnikom prowadzonych przez naszą szkołę kursów i szkoleń.

Do Rzymu po wiedzę
Zorganizowany w Rzymie kurs dla stylistów czworonogów był już dziesiątą edycją ogólnowłoskich seminariów prowadzonych przez stołeczną szkołę fryzjerstwa zwierząt. Każdorazowo bierze w nim udział od 200 do 350 osób, a koszt uczestnictwa w zajęciach wynosi 50 euro.

Wśród wykładowców i instruktorów nie zabrakło światowej klasy mistrzów, którzy zapoznawali kursantów z nowymi trendami w psiej stylizacji, a także prowadzili zajęcia z psychologii zachowawczej czworonogów oraz komunikowania się z psem. Wszyscy kursanci to osoby pracujące na co dzień w salonach fryzjerskich i kosmetycznych dla zwierząt. Przyjeżdżają do Rzymu, by podnieść kwalifikacje, poznać nowe metody pracy i trendy w stylizacji.

Jedną z największych zalet szkolenia jest możliwość podpatrzenia, jak pracują największe światowe autorytety w dziedzinie fryzjerstwa psów. Tym razem byli wśród nich m.in. Matteo Borelli, Renato Grande czy Riccardo Totino. – W zawodzie groomera praktyka jest podstawą sukcesu, dlatego takie zajęcia przeważają podczas szkoleń – podkreśla Nelly Oliva.

Nowy trend: na niedźwiadka
Czego uczestnicy kursu dowiedzieli się w tym roku o nowych trendach w stylizacji psów? Jeśli chodzi o rasy takie jak shih tzu, jeszcze kilka lat temu dominowała moda „na lwiczkę”, co oznaczało zdecydowane skracanie włosa. – Dziś pozostawia się włos w połowie długości, „na niedźwiadka” lub, jak określają tę tendencję niektórzy specjaliści, „powrót do wyglądu szczeniaka”- mówi Nelly Oliva. Zauważalna jest również zmiana w stylizacji ogona, w którego włos ingeruje się dziś znacznie bardziej niż jeszcze parę lat temu. Jeśli chodzi o trendy wystawowe, to zdecydowaną nowością we fryzurach pudli jest model „Saint Tropez” – sierść psa zostaje całkowicie wygolona, pozostawione są jedynie cztery pompony na łapach i jeden na ogonie – tłumaczą instruktorzy.

Do niedawna w rzymskiej Międzynarodowej Szkole Fryzjerstwa Psów i Kotów można było się zapoznać z metodami naturalnego farbowania sierści czworonogów. Wzbudziło to spore kontrowersje, władze Rzymu wydały nawet rozporządzenie o zakazie koloryzacji psiej sierści. Decydujący okazał się argument, że prowadzi to do ośmieszania zwierzęcia. W tej sytuacji zajęcia poświęcone farbowaniu zlikwidowano.

Groomer z cyrku rodem
Rzymska szkoła organizuje nie tylko specjalistyczne kursy dla psich stylistów, ale także kształci nowicjuszy. Kogo można spotkać wśród kandydatów do zawodu groomera? – Przede wszystkim osoby młode, zdeterminowane, dla których zwierzęta są pasją – mówi jeden z pracowników szkoły. – Choć są też starsi, którzy chcą zmienić branżę: mieliśmy już adwokata, barmana, cyrkowca i fryzjera.

Podstawowy kurs trwa od trzech do siedmiu miesięcy, w zależności od możliwości czasowych oraz szybkości przyswajania wiedzy przez studentów, i kosztuje 1500 euro. Co roku szkołę kończy 20-25 osób, zarówno Włochów, jak i cudzoziemców. Przyszli groomerzy uczą się m.in. technik obchodzenia się ze zwierzętami, zapoznają się z urządzeniami do kąpieli i suszenia psów, nabierają praktyki w swobodnym posługiwaniu się nożyczkami i maszynką do strzyżenia. Poznają też podstawy dermatologii, anatomii, psychologii zwierząt.

Uczniowie zdobytą wiedzę przekładają na praktykę w salonie Toelettatura Moderna działającym przy szkole. Ich modelami są stali bywalcy salonu, a także zwierzęta ze stołecznych schronisk. W wypadku tych ostatnich dzieje się to z obopólną korzyścią – bezdomne zwierzęta są zadbane, a uczniowie pogłębiają swoje umiejętności. – Najważniejsze, że od początku pracują z psami, których nie znają – podkreśla Nelly Oliva.

Kąpiel za 19 euro
Nawet we Włoszech jeszcze w latach 80. XX w. psy strzyżono raz w roku, a bardziej wymyślne zabiegi pielęgnacyjne budziły zdziwienie. Dzisiaj świadomość konieczności dbania o sierść czworonogów jest powszechna. Do salonu Toelettatura Moderna przychodzi każdego dnia od 15 do 35 psów. Do najczęstszych klientów zaliczają się przedstawiciele rasy shih tzu, west highland terriery, yorkshire terriery, cocker spaniele amerykańskie i angielskie, setery angielskie, chihuahua i chow chow. Zdarzają się też dobermany, owczarki niemieckie, pittbulle i rottweilery.

Wśród właścicieli czworonogów odwiedzających salon można spotkać słynnych aktorów, piłkarzy i inne znane osobistości.

Koszt strzyżenia w Toelettatura Moderna wynosi średnio 30 euro za godzinę, przy czym obsłużenie jednego zwierzęcia zajmuje z reguły ponad godzinę. Mniej płaci się za samą kąpiel (19 euro za godzinę).

Wszystkie zabiegi wykonywane są przy użyciu specjalnej linii kosmetycznej, która opracowana została przez właścicieli szkoły wyłącznie na bazie naturalnych produktów. Oprócz typowych szamponów i odżywek można w niej znaleźć m.in. zapachowe olejki natłuszczające, służące do wykończenia fryzur, dezodoranty bezalkoholowe dla psów oraz chusteczki do czyszczenia oczu.

Szkoła psich fryzjerów
Międzynarodowa Szkoła Fryzjerstwa Psów i Kotów w Rzymie przez dziesięć lat swojej działalności wykształciła ponad 300 zawodowych stylistów czworonogów. Większość z nich otworzyła własne salony we Włoszech, Argentynie, Brazylii, Peru i Wielkiej Brytanii. W 2003 r. instruktorzy i wykładowcy związani ze szkołą założyli Stowarzyszenie Profesjonalnych Stylistów Zwierząt, które zabiega o oficjalne uznanie tego zawodu we Włoszech. Od 2004 r. stowarzyszenie organizuje w różnych regionach kraju kilkudniowe szkolenia, w których uczestniczy jednorazowo nawet ponad 350 psich fryzjerów. W ubiegłym roku jego członkowie złożyli do włoskiego parlamentu propozycję ustawy o włączeniu kategorii stylisty zwierząt do państwowego systemu nauczania.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *