Nominowany do nagrody Serce dla Zwierząt 2016: Mateusz Łątkowski - Psy.pl

Nominowany do nagrody Serce dla Zwierząt 2016: Mateusz Łątkowski

Adwokat, także specjalista w dziedzinie prawa kościelnego, w sądzie nieustępliwy wobec oskarżonych o znęcanie się nad zwierzętami.

Złośliwcy nazywają go „mecenasem od zwierzątek”, ale on jest dumny z tego, że może zabierać głos w obronie tych, które głosu nie mają, czyli psów i kotów. Od lat występuje pro publico bono jako oskarżyciel posiłkowy w sprawach karnych o znęcanie nad zwierzętami. Dba o to, by czworonogi traktowano z szacunkiem jako istoty czujące, i walczy o kary adekwatne do krzywdy, jaką im wyrządzono. Dla dręczycieli zwierząt nieustępliwie żąda wysokich wyroków. Jego „klientami” są zwykle zwierzaki pobite, okaleczone, często doprowadzone niemal do śmierci.

Dzięki jego postawie wielu oprawców trafiło do więzienia. To za jego sprawą poznański sąd skazał mężczyznę, który bestialsko wyrzucił malutką suczkę Tinę przez okno, na karę sześciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności i 500 zł na rzecz fundacji prozwierzęcej. Występując w sądzie, potrafi tak przedstawić losy psa, że poruszy niejedno skamieniałe serce. Do mężczyzny, który zabił psa Wolfa, w mowie końcowej powiedział: „Niech pan pamięta, że kto kopie psa, zbliża swoją duszę do piekła. Oskarżony natomiast psa o imieniu Wolf nie kopnął, lecz go zabił”.

Uważa, że podejście organów ścigania do takich spraw nie zależy wyłącznie od prawa, ale w dużym stopniu od wrażliwości prokuratorów i orzekających sędziów, dlatego postawił sobie za punkt honoru próbę przełamania myślenia, że zwierzę nic nie znaczy. W programie „Uwaga TVN” powiedział: „Najbardziej by mnie ucieszyło, gdyby sprawca zrozumiał karygodność popełnionego przez niego czynu zabronionego. Nie każę wszystkim zwierząt kochać. Ja tylko chcę, żeby ich nie krzywdzili”.

Wyniesioną z domu empatię i szacunek dla zwierząt przekazuje synowi Olgierdowi. W działalności prozwierzęcej wspiera go żona Klaudia. Za swoją działalność państwo Łątkowscy otrzymali honorowy medal Senatu Rzeczypospolitej, a mecenas Łątkowski został przez czytelników „Głosu Wielkopolskiego” uznany za „Człowieka Roku 2015 w Poznaniu”, pokonując w głosowaniu ponad 40 innych nominowanych. „Ten zaszczytny tytuł przypadł mu za to, że w swoich fachu staje po stronie bezbronnych, pokrzywdzonych zwierząt’ – napisano w uzasadnieniu.

Ma przygarniętą suczkę Marylin.

SMS: SERCE.7 pod numer 71750 (koszt SMS-a: 1,23 zł z VAT).

Więcej o plebiscycie i regulamin głosowania na www.sercedlazwierzat.pl.

Organizator:

Partner główny:

Partnerzy gali:

                

Patroni medialni:

         

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *