Jak odpowiednio karmić (i nie przekarmić) psa?

Nie jest żadną tajemnicą, że zdrowe nawyki – również te żywieniowe – powinno się kształtować już od najmłodszych lat. W przypadku psa bardzo istotne jest, aby poświęcić trochę czasu na przyzwyczajenie szczeniaka do zdrowego i regularnego jedzenia – wówczas jako dorosłe zwierzę będzie wolne od wielu złych przyzwyczajeń, które z racji wieku trudno będzie wykorzenić. Pamiętać trzeba, że wykształcenie się złych nawyków u psa nigdy nie jest jego winą. Jeśli bowiem właściciel będzie w stanie poświęcić mu odpowiednią ilość czasu, to nie będą one miały okazji, aby się rozwinąć.

Karmić, ale nie przekarmić

W procesie karmienia psów bardzo ważna jest regularność, ale również odpowiednie rozłożenie i dawkowanie posiłków w ciągu dnia. Jednak i tutaj należy brać pod uwagę szereg czynników.

Jak radzi jeden z wiodących producentów karmy dla psa Purina: „Zazwyczaj większość psów jest karmiona raz lub dwa razy dziennie, w zależności od rasy. Częstsze karmienie chroni przed skłonnością do żebrania i interesowania się zjadaniem śmieci. Mniejsze psy mogą wymagać częstszego karmienia (nawet 4-5 razy dziennie), a szczególnie psy ras dużych mają tendencję do szybkiego pochłaniania jedzenia, co może prowadzić do problemów jelitowych, a zatem korzystne mogą być w ich przypadku dwa, a nawet trzy mniejsze posiłki. Jeżeli masz wątpliwości jak często karmić psa, skonsultuj się z lecznicą weterynaryjną lub specjalistą żywienia zwierząt”. (źródło: https://www.purina.pl/pies/karmienie-i-odzywianie-psy/zywienie-doroslego-psapies)

Kontakt z weterynarzem jest rozsądnym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli brać pod uwagę ryzyko przekarmienia. Na przykład przekarmienie białkiem może mieć dla psa poważne konsekwencje, które powinniśmy mieć zawsze z tyłu głowy przy ustalaniu psiej diet. Czym może ono skutkować? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy na specjalistycznym portalu wet-active.pl: „Przekarmienie białkiem objawia się w postaci zaburzeń pokarmowych, luźnego kału, częstych biegunek. Nadmiar pochodzących z trawienia białka zbędnych produktów przemiany materii, obciąża nerki, wątrobę, prowadzi często do reakcji alergicznych w obrębie skóry połączonych z zaczerwieniem, zmianami zapalnymi, wypryskiem, wypadaniem sierści”. (źródło: http://wet-activ.pl/?p=32)

Problem otyłości

Kolejnym problemem związanym z przekarmieniem zwierząt jest rzecz jasna otyłość. W swoim artykule na stronie naszpies.pl dr inż. Małgorzata Pierko pisze: „Nadwaga a tym bardziej otyłość jest u psów tak samo groźna dla zdrowia, jak i u ludzi! Otyłego psa trzeba więc jak najszybciej poddać kuracji odchudzającej. Jak sami wiemy – aby stracić na wadze, a przy tym dobrze wyglądać i lepiej się czuć – należy opracować odpowiedni plan zdrowego odżywiania. To samo dotyczy również odchudzania zwierząt, w tym psów. Jeżeli mamy trudności z przygotowaniem takiego planu dietetycznego dla swojego pupila, warto wtedy skonsultować się z lekarzem weterynarii lub innym specjalistą znającym się na właściwym żywieniu psów. Bardzo ważny jest przy tym dobór karmy tak, by była ona odpowiednia do wieku, płci, stanu zdrowia, wielkości (rasy) i aktywności fizycznej pupila” .(źródło: http://naszpies.com/tutorials/article/134-jak-zwalczyc-niezdrowe-nawyki-zywieniowe-swojego-psa-%E2%80%93-szkodliwa-otylosc/)

Wcześniej jednak należy rozpoznać, czy pies rzeczywiście ma nadwagę. Problemów nie będzie miał z tym specjalista, ale za pomocą kilku prostych czynności sami możemy postawić wstępną diagnozę. Po pierwsze, żebra psa powinny być łatwo wyczuwalne przy dotyku. Po drugie, sprawdzamy pozostałe jego kostne struktury, które nie powinny chować się pod tkanką tłuszczową. W końcu oglądamy psa ze wszystkich stron, patrząc przede wszystkim na miejsce, gdzie tułów psa powinien się zwężać (zaraz za łukiem żebrowym). Jeśli jest inaczej, to znaczy, że pora na działanie. I nie tylko chodzi tu o zmianę nawyków żywieniowych.

Ćwiczenia fizyczne – sposób na odchudzanie

Prócz kwestii żywieniowych pies z nadwagą powinien zażywać odpowiednią dawkę ruchu oraz ćwiczeń fizycznych. Jednak pamiętajmy, aby nie wylać dziecka z kąpielą i nie zabrać się do całego procesu zbyt nadgorliwie – ucierpieć na tym może tylko nasze zwierzę. Dlatego należy wyczuć rzeczywistą kondycję i sprawność fizyczną zwierzęcia (znów – najlepiej pod okiem weterynarza), dostosowując do nich program ćwiczeń, a przede wszystkim ich długość i intensywność – te należy stopniować, rozpoczynając od kilkunastominutowego programu, aby potem sukcesywnie go wydłużać.

Jak przestrzega cytowana powyżej dr Pierko: „Należy pamiętać o urozmaicaniu takich psich planów treningowych. Jeżeli mamy w parku jezioro, warto zachęcić psa do aportowania zabawki, połączonego z pływaniem, a na podwórku można zbudować mu tor agility. Skakanie i łapanie zabawek świetnie zwiększa elastyczność ruchową. Ważne też, aby spacerować w różnych miejscach, o różnym podłożu i kącie nachylenia. Pamiętajmy jednak, że pies nigdy nie powinien jednak ćwiczyć z pełnym żołądkiem zaraz po jedzeniu! Najlepiej odczekać ok. 1 godziny od zjedzonego posiłku, lub podać go pupilowi dopiero po wysiłku fizycznych (w tym po spacerze)”.

Dlaczego sucha karma?

Jak zauważyliśmy, jedną z podstawowych kwestii w utrzymaniu zdrowej kondycji psa jest dobór odpowiedniej karmy. Zwykle pojawia się pytanie: czy karma dla psa powinna być sucha czy mokra? Najlepiej i w tym wypadku kierować się zasadą złotego środka, wcześniej konsultując się ze specjalistą. Dość jednak wspomnieć, że przekarmienie białkiem, o którym pisaliśmy wyżej, może grozić przy podawaniu psu przede wszystkim mokrego jedzenia, bogatego właśnie w białko. Bezpieczniejsza jest na pewno karma sucha, stanowiąca zbilansowane źródło składników energetycznych i odżywczych. Wybór jednak nie musi być łatwy ze względu na dużą liczbę producentów i dostępnego towaru. Dlatego trzeba mieć się na baczności, przed zakupem konsultując się ze specjalistą oraz samemu bardzo dokładnie czytać etykiety karm.

Nie bez przyczyny podaliśmy wcześniej przykład Puriny, która produkuje wyróżniającą się na rynku karmę BEYOND®. Jest przede wszystkim oparta na składnikach naturalnych, bez wszędobylskich dziś sztucznych barwników, aromatów czy konserwantów. Jednak co najważniejsze, karmę dla psów BEYOND® wzięło pod lupę kilka setek naukowców i ekspertów, którzy czuwają nad prawidłowym dawkowaniem składników odżywczych. Ponadto można dobrać ją w zależności od tego, co nasz pies lubi: bogatą w kurczaka, jagnięcinę lub łososia: https://www.purina.pl/psy/beyond/.

Dbanie o psa jest więc sprawą kompleksową. Jeśli będziemy zapewniać mu dużo ruchu, ale będziemy go źle odżywiać, tj. nieregularnie czy z użyciem źle dobranej karmy, wówczas nie osiągniemy pożądanego efektu. Czyli nie zapewnimy naszemu czworonożnego przyjacielowi zdrowego rozwoju i szczęśliwego życia. Bo przecież o to w tym wszystkim chodzi, nieprawdaż?


Artykuł sponsorowany