Odyseja jamnika Dennisa

Wujek Brook Burton z Columbus w Ohio w Stanach Zjednoczonych miał jamnika Dennisa, którego karmił tylko hamburgerami i pizzą. Inaczej nie umiał. Na skutek nie trzeba było długo czekać, wkrótce zwierzak ważył ponad 25 kg. Po przejściu kilku kroków tracił oddech, a właściwie praktycznie się nie poruszał. Gdy Brook Burton to zobaczyła, nie zastanawiała się długo i postanowiła ratować zwierzaka. Namówiła wujka, by oddał jej Dennisa.

Tak zaczęła się droga psa do nowego życia. Brook, studentka pielęgniarstwa, zaczęła karmić podopiecznego tylko suchą karmą i wyprowadzać w miarę możliwości na spacery. Gdy zwierzak schudł prawie o połowę, było już dużo lepiej, ale problemem okazał się nadmiar skóry. Dennis przeszedł trzy operacje. Przeprowadzająca je lekarka weterynarii Kathleen Ham na łamach „The Daily Mail” powiedziała tak: „Jedzenie to nie dowód miłości. Psy najbardziej pragną uczucia i uwagi”.

Tego Dennisowi dziś na pewno nie brak. Jest dziś radosnym czworonogiem, hasającym z innymi adoptowanymi psami, nie stroniącym od zabawy. A waży już tylko około 6 kg. Tak jak na jego rasę przystało. I co więcej jest patronem fundacji walczącej z psią otyłością. MC