Opiekują się psem pielęgniarki chorej na ebolę

Bentley, roczny cavalier king charles spaniel, podopieczny amerykańskiej pielęgniarki chorej na ebolę, macha radośnie ogonem, bo choć na kwarantannie, jest pod dobrą opieką i nie grozi mu to, co stało się w Hiszpanii. Tam psa kobiety zarażonej wirusem Ebola uśpiono.

Nina Pham, pielęgniarka z Dallas, która opiekowała się człowiekiem chorym na ebolę i zaraziła się tym wirusem, może się przestać martwić przynajmniej o jedno: jej pies Bentley, cavalier king charles spaniel, znajduje się pod dobrą opieką władz miasta. „On jest cudowny. Nie bardzo wie, co się dzieje i jest troszkę zagubiony, ale jest w dobrych rękach i ma zapewnioną dobrą opiekę” – napisała na Twitterze rzeczniczka prasowa władz miasta Sana Syed.

Pielęgniarka trafiła do szpitala w ubiegły piątek. Bentley został sam w domu i stamtąd zabrały go odpowiednie służby w specjalnych ubraniach. Przebywa teraz na kwarantannie w budynku należącym uprzednio do wojska. Bentley uniknął losu psa hiszpańskiej pielęgniarki, którego w obawie przed tym, że może być zakażony, uśpiono. Zawdzięcza to burmistrzowi Dallas Mike’owi Rawlingsowi, który oświadczył: „Dzielna pielegniarka powiedziała, że ten pies wiele dla niej znaczy, w związku z tym przyrzekliśmy jej rodzinie, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by zaopiekować się jej ukochanym zwierzakiem” – i słowa dotrzymał.

Bentley ma swoim nowym miejscu pobytu legowisko i zabawki. Regularnie odwiedzają go pracownicy w specjalnych ubraniach zabezpieczających przed ewentualnym zakażeniem. Wita ich machając ogonem, co dowodzi, że jest zadowolony z opieki. Jego zdjęcia można regularnie oglądać na Twitterze i Facebooku. Kwarantanna potrwa 21 dni, a potem miejmy nadzieję, że jego opiekunka wyzdrowieje i Bentley będzie mógł do niej wrócić. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników