Palenie szkodzi zdrowiu – nie tylko twojemu - Psy.pl - mamy nosa!

Palenie szkodzi zdrowiu – nie tylko twojemu

O tym, że palenie szkodzi zdrowiu ludzi – samych palaczy i tych palących biernie – wiadomo od dawna. Ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że palenie szkodzi również czworonożnym towarzyszom – psom i kotom.

Udowodniono, że dym papierosowy wdychany przez psy niekorzystnie wpływa na ich płuca – może nawet prowadzić do zmian nowotworowych. Naukowcy zarejestrowali też przypadek kota, który narażony na duże ilości dymu papierosowego w powietrzu, zachorował na raka tchawicy. Wiadomo też, że koty – bierni palacze – narażone są na chłoniaka dwa razy bardziej niż koty mieszkające w domach niepalących.

Weterynarze przepytani przez magazyn Modern Dog twierdzą, że stan zdrowia zwierząt chorujących na astmę lub zapalenie oskrzeli poprawia się, gdy ich właściciele rzucają palenie.

Ale jest też inny aspekt palenia – poza dymem unoszącym się w powietrzu, palenie to też popiół, który nierzadko spada na podłogę. Zwierzak choćby przypadkiem może go zlizać, a wtedy sensacje żołądkowo-jelitowe mamy jak w banku: wymioty, biegunka, ślinotok. Najgroźniejsze są niedopałki, których pies nawet jeśli nie znajdzie na podłodze, może wydobyć z kosza. Zawierają one bardzo duże stężenie nikotyny, a ta może spowodować śmierć pupila.

Najprostszy sposób na uniknięcie tych niebezpieczeństw to oczywiście rzucenie palenia. Jeśli jednak właściciel nie chce rezygnować z nałogu, a zależy mu na zdrowiu i bezpieczeństwie zwierzaka, może wprowadzić w życie kilka zasad.

Po pierwsze – nie palić w pomieszczeniu, w którym aktualnie przebywa pies, a najlepiej w ogóle nie palić w domu, lecz na zewnątrz – choćby na balkonie.

Po drugie – dokładnie myć ręce po paleniu, a przed głaskaniem psa czy kota.

Po trzecie – korzystać z zamykanej popielniczki, którą należy regularnie opróżniać do niedostępnego dla zwierzaka śmietnika.

Jeżeli wydaje ci się, że twój pies ma problemy zdrowotne związane z biernym paleniem (np. kłopoty z oddychaniem czy uporczywy kaszel), wybierz się z nim do weterynarza i powiedz o swoich przypuszczeniach.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *