Mój pies „gwałci” kota! Drobna pomyłka czy poważny problem?


Masz w domu wielogatunkowe stadko futrzaków, a twój pies notorycznie "gwałci" któregoś kota? Wyjaśniamy, skąd się biorą takie zachowania!

Pies i kot żyjące w jednym domu mogą być prawdziwymi przyjaciółmi lub… mieć bardzo dziwną relację! Pewne zachowania takiego futrzastego duetu nieraz wyjątkowo niepokoją opiekuna mieszanego stadka. Szczególnie wtedy, gdy pies „gwałci” kota. Skąd biorą się takie zachowania i czy powinniśmy się nimi martwić?

Dlaczego pies „gwałci” kota?

Psy zachowują się często w sposób, który nas obrzydza lub poważnie niepokoi. Wąchanie zadka innego czworonoga, tarzanie się w śmierdzącej padlinie czy zjadanie końskich odchodów to tylko niektóre z zupełnie niezrozumiałych dla nas zachowań, które dla psów są jednak zupełnie naturalne. Jednak czy kopulowanie na domowym mruczku zalicza się do tej kategorii? Oto, co musisz wiedzieć, jeśli twój pies „gwałci” kota!

Pies
fot. Shutterstock

Czemu psy kopulują?

Kopulowanie jest naturalnym zachowaniem psów. Z oczywistych względów kojarzy nam się ono z zachowaniami rozrodczymi – to właśnie w ten sposób dochodzi między psami do zapłodnienia. Jednak psy mogą zachowywać się w ten sposób także w innych okolicznościach. W końcu mogą to robić także na samcach, naszych nogach czy zabawkach. Również suki potrafią zachowywać się w ten sposób. Oto kilka innych powodów, dla których psy kopulują.

  • Ekscytacja. Niektóre psiaki z łatwością pobudzają się podczas zabawy. Skumulowana w takich sytuacjach energia musi znaleźć swoje ujście! Kopulacja to jeden ze sposobów na rozładowanie nadmiaru energii.
  • Napięcie, stres i frustracja. Niektóre psy w sytuacji stresowej szczekają, drapią się, a nawet obsesyjnie kopią dziury. Kopulacja też jest jednym z zachowań, które niektórym psom przynoszą ulgę w trudnych momentach.
  • Psia komunikacja. Skakanie na plecy drugiego psa i kopulowanie to także sposób, w jaki te zwierzaki porozumiewają się między sobą. Takie zachowanie może być natarczywą zaczepką do zabawy, próbą zwrócenia uwagi drugiego psa na siebie lub dobitnym komunikatem, że między psami nie ma sympatii.
  • Problemy zdrowotne. Rzadko zdarza się, by odruchy kopulacyjne były wywołane medyczną przypadłością. Jednak zapalenie dróg moczowych i swędzenie miejsc intymnych może skłaniać psa do takiego zachowania.

Czemu akurat kot?

Mieszkającym z kotami psom może zdarzyć się próba kopulacji na miauczącym futrzaku. Nie różni się to niczym od kopulacji na innym psie, poduszce czy twojej nodze. Jednak dla samego kota taka sytuacja bywa zazwyczaj wyjątkowo nieprzyjemna i może prowadzić do awantur między zwierzakami. Jeśli twój pies „gwałci” kota, obserwuj uważnie, w jakim kontekście to się dzieje. Najprawdopodobniej domowy mruczek jest po prostu przypadkową i zupełnie niewinną ofiarą psiaka, który szuka ujścia dla swojego stresu lub frustracji. Choć trzeba przyznać, że w niektórych wypadkach pies może zachowywać się w ten sposób także z powodu trwającego już jakiś czas konfliktu z tym mruczkiem… Albo odreagowywać na kocie nieprzyjemne zaczepki ze strony innego czworonożnego domownika.

Co zrobić, gdy pies „gwałci” kota?

Spokojniejsza zabawa z psem, zapewnienie mu odpowiedniej pracy umysłowej i należyte dbanie o codzienne potrzeby psa. To wszystko może sprawić, że czworonóg przestanie kopulować na kocie, poduszkach czy twoich nogach, chcąc rozładować narastającą frustrację. Natomiast izolowanie czworonogów w ekscytujących dla psa chwilach (na przykład podczas wizyty gości) i odwracanie uwagi psa podczas wskakiwania na kota pozwoli ci zapobiegać takim sytuacjom. Jeśli jednak problem między twoimi zwierzakami nie ogranicza się jedynie do „gwałcenia” kota przez psa, potrzebna będzie pomoc behawiorysty, który pomoże ci pogodzić ze sobą zwaśnione pupile. Albo poszukać innej, prawdziwej przyczyny takiego zachowania!

Autor: Aleksandra Prochocka