Co pies do ciebie mówi, gdy sika?

Na co dzień specjalnie nas to nie interesuje, no może poza tym, że potrzeby fizjologiczne psa zmuszają nas do tego, by wyjść z nim na spacer. Jednak lekarze weterynarii nazywają psi mocz „złotym płynem”. Wszystko dlatego, że zawiera on bezcenne informacje o zdrowiu naszego pupila.

Do tego stopnia bezcenne, że można się z tego śmiać, ale lekarz weterynarii zrobi wiele, by pozyskać świeżą próbkę moczu zwierzęcia. Na przykład dr Lisę Lippman z Nowego Jorku można zobaczyć, jak szybkim krokiem podąża za psem prowadzonym przez właściciela na smyczy. Nie zwraca uwagi na gapiów, gdy pochyla się, by podsunąć pod pupę zwierzaka sterylny pojemnik w celu pozyskania świeżej próbki moczu.

Chodzi o to, by do pojemnika złapać trochę moczu ze środkowego strumienia. Im świeższa jest próbka, tym precyzyjniejszy będzie wynik badania moczu – tłumaczy na Dogster.com Lisa Lippman.

Jeśli zależy nam na zdrowiu naszych psów, warto byśmy więcej uwagi podczas spacerów zwracali na to, jak pupile załatwiają swe potrzeby fizjologiczne. Jaki jest kolor ich moczu, jaki ma on zapach, jak często zwierzak siusia i w jakich ilościach.

Pitbul siusia
fot. Shutterstock

Barwa psiego moczu

Zwykle kolor psiego moczu to różne odcienie żółci, w zależności od tego, ile zwierzak pił. Jeśli barwa jest inna, może to oznacza problemy zdrowotne.

  • Pomarańczowy – może wskazywać na to, że pies jest chory na żółtaczkę, ma kłopoty z wątrobą lub woreczkiem żółciowym albo jest mocno odwodniony.
  • Różowy lub czerwony – najczęściej przyczyną takiego zabarwienia jest infekcja dróg moczowych, ale bywa ono też związane z chorobami krwi, urazami, a nawet nowotworem.
  • Brązowy – taki kolor moczu to sygnał alarmowy. Oznacza, że mogło dość na przykład do krwawienia w drogach moczowych albo do uszkodzenia czerwonych krwinek w wyniku zatrucia organizmu.

Częstotliwość, ilość i zapach psiego moczu

Jeśli pies nagle zaczyna dużo pić, a tym samym dużo więcej siusiać, może to oznaczać początki cukrzycy, chorób nerek, leptospirozy albo choroby Cushinga.

Z kolei, gdy zwierzak oddaje mocz po kropelce, może to wskazywać, iż ma kamienie w nerkach lub pęcherzu moczowym albo zator dróg moczowych. Trzeba wtedy jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii. Jeśli bowiem zwierzak nie jest w stanie oddać moczu, nie pozbywa się też toksyn z organizmu, a te mogą uszkodzić różne narządy w tym serce.

Nie lekceważmy też ostrego zapachu psiego moczu. Wskazuje on na zakażenie pęcherza lub nerek. Informujmy lekarza o wszelkich zmianach w częstotliwości oddawania moczu przez pupila. W gabinecie można pobrać próbkę moczu do zbadania. Lekarz zrobi to, uciskając pęcherz moczowy i pobierając próbkę do pojemnika. Jeśli jednak chcemy zaoszczędzić trochę pieniędzy, możemy zrobić to sami przed udaniem się do kliniki.

Cavalier siusia
fot. Shutterstock

Jak pobrać próbkę moczu od psa?

Najpierw przypomnij sobie, o jakich porach najczęściej twój pies siusia. Weź psa na smycz na ogrodzonym terenie. Jeśli to możliwe, poproś o pomoc znajomego, by trzymał zwierzaka na smyczy, gdy będziesz pobierać próbkę moczu.

W wypadku psów, które unoszą nogę, siusiając, możemy podstawić w odpowiednim momencie sterylny pojemnik kupiony w aptece (róbmy to w gumowych rękawiczkach). Suczki kucają i tu zadanie jest trudniejsze. Należy wyparzyć chochlę lub łyżkę wazową i ją podstawić. Potem przelewamy mocz do pojemnika. Pamiętajmy, że do badania wystarczy tylko odrobina moczu. Już ona jest w stanie dostarczyć mnóstwo informacji o stanie zdrowia psa.

Gdy już mamy próbkę, dostarczmy ją jak najszybciej do laboratorium. Najlepiej umieścić ją w pojemniku z lodem.

Autor: Magdalena Ciszewska