Pies uciskany - Psy.pl - mamy nosa!

Pies uciskany

O akupresurze, czyli leczeniu psa dotykiem, rozmawiamy z lek. wet. Mirosławem Tarką

Gdzie po raz pierwszy zastosowano akupresurę i na czym ona polega?
To chińska metoda sprzed pięciu tysięcy lat. Oczywiście najpierw leczono za jej pomocą ludzi, ale od około 50 lat z powodzeniem stosuje się ją również u psów, kotów i koni w terapii odwracalnych zaburzeń funkcjonalnych oraz wspomagająco w ciężkich chorobach chronicznych. Polega ona na uciskaniu punktów, które są umieszczone na przebiegu tzw. meridianów, czyli kanałów energetycznych w ciele zwierzęcia. Płynie nimi energia Qi, która składa się z dwóch elementów przeciwstawnych: jang – elementu męskiego i jin – żeńskiego. Muszą one z sobą współgrać, by w organizmie panowała równowaga. Gdy zostaje zachwiana, dochodzi do choroby. Poprzez punkty akupunkturowe możemy uaktywniać przepływ energii Qi. Uciska się je palcem lub specjalną pałeczką (akupresura) albo nakłuwa igłą (akupunktura).

Czy psy mogą same stosować swoistą akupresurę?
Dzieje się tak, gdy rzucamy im coś do zabawy i pozwalamy to aportować albo gdy się budzą i przeciągają – wtedy mięśnie, które się kurczą i rozprężają, uciskają punkty terapeutyczne na meridianach.
Zdarza się, że właściciel psa przychodzi do mojego gabinetu i mówi: „Mój pies liże uporczywie nogę”. Okazuje się, że liże określony punkt, np. tylną łapę po zewnętrznej stronie stawu skokowego, bo ma kłopoty z woreczkiem żółciowym. Potwierdzają to badania. Dlatego gdy zaobserwujemy coś takiego, trzeba się wybrać do lekarza.

Jakie choroby można leczyć, wspomagając się akupresurą?
Choroby układu oddechowego, a więc nieżyt nosa, kaszel czy zapalenie zatok. Taka terapia jest też pomocna przy problemach z przewodem pokarmowym (wymioty, biegunka, wrzody, niestrawność, zaparcia, choroby wątroby). Można ją stosować, gdy psu się zdarzają zaburzenia ruchowe i czuciowe kończyn, bóle w okolicy lędźwiowo-krzyżowej czy mięśni. Czasami daje dobre efekty w przypadku padaczki.

Czy właściciele psów mogą sami stosować tę metodę?
Jeśli nigdy nie uczyli się tego od fachowca, odradzałbym. To ryzykowne, bo można zrobić psu krzywdę. Jeśli uciśniemy dany punkt zbyt słabo, nic się nie stanie, ale jeśli zrobimy to za mocno – możemy zaszkodzić. Poza tym trzeba wiedzieć, jakie punkty w jakiej kolejności należy uciskać. Jedne należy osłabiać, a inne pobudzać.

Czy zdarzają się sytuacje, gdy zdecydowanie odmawia Pan udzielenia pomocy tą metodą?
Nie wolno stosować akupresury, gdy mamy do czynienia ze zmianami nowotworowymi, w chorobach przewlekłych, infekcyjnych, gorączkowych, przy bardzo osłabionym organizmie i zaburzeniu krzepnięcia krwi. Nie stosujemy tej terapii również u suk w ciąży.
To nie jest cudowne lekarstwo na wszystkie schorzenia. Akupresura leczy to, co zakłócone, ale nie leczy tego, co zniszczone. Jeśli wskutek długotrwałej choroby doszło do zaczopowania punktów energii, samo ich odblokowanie nie zadziała.

W jakich sytuacjach akupresura jest najbardziej pomocna, czy zależy to od wieku psa?
Wiek nie ma znaczenia. Jej skuteczność zależy od tego, w jakim stadium choroby zastosujemy terapię. Dobrze działa na początku, gdy blokady przepływu energii nie są jeszcze poważne. Jeśli jednak proces chorobowy jest utrwalony, to tak jakby zardzewiały zawiasy drzwi – ciężko się je otwiera. Akupunkturą je naoliwimy, ale zniszczenia pozostaną. Wszystkie stare sprawy, np. zapalenia stawów, zwyrodnieniowe, leczy się długo. Nie można oczekiwać, że przez tydzień akupresura przyniesie rewelacyjne efekty.

Gdzie można się nauczyć zasad akupresury?
Dziś pomaga internet, ale nie można się tego nauczyć tylko z książek czy sieci. Wiem na swoim przykładzie, że gdy uczyłem się akupunktury i akupresury w teorii, wszystko wydawało się łatwe. Ale kiedy trzeba było to zastosować w praktyce, miałem chwile zawahania. W jakiej kolejności pobudzać te punkty? Które pobudzać, a które osłabiać? Dlatego ucząc właściciela psa, jak to zrobić samemu, kładę palce na jego palcach i pokazuję, jak to powinno wyglądać.

Jak długo powinien trwać zabieg?
Akupresurę powinno się wykonywać 1-3 razy dziennie po 2-3 minuty przez 10 dni.

Jak psy reagują na akupresurę, przecież może je to boleć?
Trzeba to robić subtelnie, nacisk nie może sprawiać bólu. Jeśli zauważamy, że powoduje u zwierzęcia dyskomfort, to znaczy, że jest za mocny. Odpowiednie punkty powinno się masować techniką okrężną, stopniowo wzmacniając ucisk. Nie powinno to być jednorazowe naciśnięcie.

Czy rasa ma znaczenie?
Raczej psychika i temperament. Jeśli pies nie lubi dotyku, dominuje w domu, jest wrażliwy na dotykanie pewnych części ciała (ucho, okolice ogona), to stosowanie takiej terapii może być kłopotliwe. Ale większość zwierząt chętnie jej się poddaje. Są nawet sytuacje, gdy przy zaburzeniach żołądkowych naciska się meridiany na brzuchu, a zwierzę go nadstawia, jakby mówiło: „Pomóż mi!”.
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *