Pies uratował młodego uciekiniera

Późnym wieczorem policja, straż graniczna, straż pożarna oraz Stowarzyszenie Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami Storat z województwa podkarpackiego zostały zaalarmowane, ponieważ przebywający w Rudawce Rymanowskiej na wakacjach 13-latek z Sanoka uciekł po rodzinnej sprzeczce. – Bardzo nam pomógł pies ze straży granicznej, który podjął trop i ustalił kierunek poszukiwań – mówi Marta Gutowska ze Storatu, przewodniczka Nathalie Traho, czyli Rzepy. Ponieważ chłopca widziały wcześniej bawiące się w okolicy dzieci, zdecydowano, że teren przeszukają psy ze Storatu. – Rzepa znalazła go śpiącego w słomie. Ponieważ nasze psy sygnalizują odnalezienie człowieka za pomocą bringsela, czyli robią to bezgłośnie, dziecko nawet się nie obudziło – opowiada Marta Gutowska.

To kolejny sukces psa ze Storatu. W lutowym numerze miesięcznika „Mój Pies” opisywaliśmy wyszkolonego przez stowarzyszenie psa Bero z Ochotniczej Straży Pożarnej w Drelowie, który odnalazł cierpiącego na zaniki pamięci staruszka. (MC, fot. archiwum STORAT)