Pies zabłąkany w Tatrach - Psy.pl

Pies zabłąkany w Tatrach

"Pan Marek Hołda, taternik z Siemianowic Śląskich i współpracownik Fundacji S.O.S. dla Zwierząt 11 października wybrał się wraz z kolegami na Rysy. Szczytu jednak nie zdobył, bo po drodze spotkał kogoś, kogo spotkać się zdecydowanie nie spodziewał. Specjalnie dla nas pan Marek opowiada o swojej przygodzie i nietypowej akcji ratunkowej oraz pokazuje zdjęcia, które tego dnia zrobił."

„Marek Hołda: Początkowo planowaliśmy iść na Dolinę Pięciu Stawów Polskich, ale przy rozwidleniu szlaku coś mnie tknęło i postawiłem na Morskie Oko i poranną wyprawę na Rysy. Na Morskim Oku przespaliśmy się i z rana wyruszyliśmy na Rysy przez Czarny Staw. Na wysokości około 2200 metrów, tam gdzie zaczynają się już łańcuchy do podejścia na szczyt, znaleźliśmy Ryska.” CZYTAJ DALEJ

źródło: deser.pl

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *