Pomoc z powietrza

Ferruccio Pilenga, założyciel włoskiej szkoły psów ratowniczych Scuola Italiana Cani Salvataggio, przygotował psy, które potrafią wyskoczyć z helikoptera, by pomóc tonącym. Zwierzęta mają ratować ludzi, którzy zbytnio się oddalili od brzegu albo których spotkała na morzu katastrofa np. zatonięcie jachtu. Są w stanie pomóc także w sytuacji, gdy ktoś nie może dotrzeć do jakiegoś miejsca łodzią, np. ze względu na ryzyko rozbicia się o skały. Wtedy przywiązany do specjalnej uprzęży pies wyskakuje z helikoptera, podpływa do potrzebującej pomocy osoby i dostarcza jej np.
koło ratunkowe.

Według Pilengi nauka tych umiejętności nie była łatwa. Skok z helikoptera to bowiem dla psa nie tylko zwyczajny skok z dużej wysokości, ale także dodatkowy stres wynikający z hałasu, silnych zawirowań powietrza i fal wzbudzanych przez maszynę.