Prawnik radzi - Psy.pl

Prawnik radzi

Czy pies musi podróżować samochodem w pasach bezpieczeństwa? Zmuszeni sytuacją życiową, zdecydowaliśmy się oddać psa. Niestety, nie sprawdziliśmy wystarczająco nowego właściciela. Okazało się, że zamiast w dobre ręce zwierzak trafił prawdopodobnie do ha

Autoochrona

Czy pies musi podróżować samochodem w pasach bezpieczeństwa?
Właściciele psów często opisują, jak podczas kontroli drogowej policjanci zwrócili im uwagę, że pies nie jest w samochodzie przypięty pasami, a nawet grozili mandatem. Tymczasem Prawo o ruchu drogowym, zwane potocznie kodeksem drogowym, nie zawiera nakazu przewożenia psów w pasach bezpieczeństwa. Nie ma też zakazu przewożenia psów np. na przednim siedzeniu. Oznacza to, że nie ostrożność i unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa (art. 3 ustawy).
Dlatego nie ze strachu przed mandatem, lecz z rozsądku zastanówmy się, jak bezpiecznie przewozić naszego pupila. Psie pasy bezpieczeństwa to dobry i grozi nam za to mandat.
Czy w takim razie uwagi policjantów są bezpodstawne? Wcale nie! Niezapięty w pasy pies podczas ostrego hamowania może poważnie się zranić lub nawet zabić. Może też spowodować obrażenia u kierowcy lub pasażerów. Wreszcie zachowanie psa w samochodzie może przeszkodzić kierowcy i doprowadzić do wypadku.
Pamiętajmy, że jako użytkownicy dróg jesteśmy zobowiązani zachowywać niekosztowny pomysł, który może kiedyś uratować nas i naszego czworonożnego przyjaciela.

Umowa to podstawa
Zmuszeni sytuacją życiową, zdecydowaliśmy się oddać psa. Niestety,
nie sprawdziliśmy wystarczająco nowego właściciela. Okazało się, że zamiast w dobre ręce zwierzak trafił prawdopodobnie do handlarza psów. Czy możemy go ścigać prawnie?

Z prawnego punktu widzenia, oddając psa, dokonali Państwo aktu darowizny – doszło do przeniesienia własności. Zgodnie z treścią art. 893 kodeksu cywilnego „darczyńca może włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania…”.
Niestety, aby skutecznie wyegzekwować swoje prawa, musieliby Państwo mieć dowód zawarcia umowy na określonych warunkach. Takim dowodem byłaby np. spisana umowa, jasno określająca obowiązki nałożone na obdarowanego. Powoływanie się na słowne ustalenia praktycznie nie daje nadziei na wygranie sporu. W efekcie obdarowana osoba stała się właścicielem psa i może swobodnie przenieść to prawo na inne osoby (także poprzez sprzedaż).
To przykre zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że nawet w pozornie prozaicznych sprawach dobrze jest zawierać umowy na piśmie. Możemy wtedy uniknąć nieporozumień co do treści zawartej umowy, a w razie naruszenia jej postanowień będziemy mieć koronny dowód naszych racji.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *