Przedśmiertna lista życzeń - Psy.pl

Przedśmiertna lista życzeń

Dla umierającego psa, któremu zawdzięcza nie tylko przyjaźń, ale i życie, chłopiec stworzył „Lick it List” (z ang. lick – lizać). To zmieniona nazwa listy rzeczy, którą chce się zrobić przed śmiercią – z ang. bucket list.

Cole Hein urodził się jako wcześniak. Cierpiał na chorobę, która powodowała, że niespodziewanie przestawał oddychać. Wymagał stałego nadzoru przez 24 godziny na dobę. Aby rodzina mogła normalnie funkcjonować, potrzebna była pomoc.

Jack russell teriera Bingo nauczono rozpoznawania charakterystycznych odgłosów w oddechu chłopca, które zapowiadały nadchodzący atak choroby, a następnie alarmowania o tym opiekunów dziecka za pomocą głośnego szczekania. Tylko w ciągu pierwszych sześciu miesięcy życia Cole’a Heina pies uratował go trzykrotnie, a w ciągu kolejnych lat – niezliczoną ilość razy. Mimo że z upływem czasu Cole sam nauczył się rozpoznawać zbliżający atak, pies pozostał niezastąpionym członkiem rodziny i jej wsparciem.

Bingo, mając 13 lat, zachorował. Lekarze weterynarii dali mu najwyżej kilka tygodni życia. Aby odwdzięczyć się swemu czworonożnemu przyjacielowi, Cole ułożył listę „Lick it List”, na której znalazły się m.in. takie punkty: „Smakołyki dla Bingo z każdego miejsca na świecie, aby mógł skosztować świata” czy „Sesja zdjęciowa Bingo i Cole’a”. Z prośbą o pomoc w realizacji przedśmiertnych życzeń zwróciła się do ludzi mama chłopca, Mandi Hein. Zaapelowała, by z całego świata przysyłać do Cole’a smakołyki dla psów. Te, których Bingo nie zdoła zjeść, miały trafić do lokalnego schroniska.

Na apel odpowiedziały setki ludzi z wielu zakątków świata, a w akcję zaangażowały się nawet media – telewizje CNN czy NBC. Smakołyki dla Bingo zostały przysłane z całych Stanów Zjednoczonych, a także z Japonii, Australii, Holandii i Kanady. Było ich tyle, że z urzędu pocztowego do domu chłopca przywiozła je terenówka. Oprócz smakołyków do rodziny Heinów dotarły też zdjęcia i listy, w których ludzie opisywali wzruszające historie o przyjaźni z psami i o chwilach, w których trzeba się było z nimi pożegnać.

Na początku września Bingo odszedł, a Cole napisał, że „Bingo trafi prosto do nieba na słodkiej chmurze z czekoladową zjeżdżalnią dla psów”. JH

 


 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Juju
    Juju 17 maja 2017 o 16:32

    MAM OWCZARKA NIEMIECKIEGO

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *