Przedwakacyjny przegląd techniczny - Psy.pl

Przedwakacyjny przegląd techniczny

Zastanawiasz się, co zabrać na wakacje? Jeśli jedzie z tobą pies, nie zapomnij o jego ekwipunku - a przede wszystkim przygotuj jego samego na pobyt w nowym miejscu - tak by nic nie zakłóciło waszego wypoczynku

Po pierwsze: szczepienia
Przygotowania do wakacyjnego wyjazdu z psem trzeba rozpocząć kilka tygodni wcześniej. Dotyczy to na przykład uzupełnienia szczepień. Nie chodzi tu oczywiście o obowiązkowe szczepienie przeciwko wściekliźnie, bo to pies musi mieć zawsze ważne, lecz o szczepienia przeciwko innym chorobom zakaźnym: nosówce, wirusowemu zapaleniu wątroby, parwowirozie i leptospirozie – zwłaszcza jeśli podczas wakacji pies będzie przebywał w zalesionym, podmokłym terenie, gdzie łatwiej o zakażenie.

Po drugie: poprawa kondycji
Jeśli zamierzamy spędzić urlop z psem w bardzo aktywny sposób, to musimy go do tego przygotować kondycyjnie – zwłaszcza jeśli na co dzień tylko spaceruje na smyczy. Co najmniej na 4-6 tygodni przed planowanym terminem wyjazdu zwiększamy stopniowo ilość ruchu i wysiłku fizycznego. Jeśli zauważymy u psa niepokojące objawy, koniecznie jeszcze przed wyjazdem wykonajmy badania krwi (morfologię i biochemię), może trzeba będzie zrobić także EKG i echo serca.

Po trzecie: zmiana diety
Pamiętajmy o zabraniu karmy – szczególnie gdy podopieczny jest na specjalistycznej diecie weterynaryjnej – gdyż nie ma pewności, że na miejscu uda się nam ją dostać. Jeśli pies jest na co dzień żywiony domowym jedzeniem, a na urlopie chcemy odpocząć od gotowania, można przestawić go na gotową suchą karmę. Wymaga to jednak czasu – nawet około miesiąca. Początkowo podajemy dotychczasowe jedzenie, dodając trochę suchej karmy. Każdego dnia zwiększamy jej ilość, stopniowo ujmując dania domowego. Przestrzegajmy dawki podanej na opakowaniu, choćby wydawało się, że jest mniejsza niż dotychczasowy psi obiad. Nawet jeśli pies podczas wakacji będzie zażywał więcej ruchu, nie trzeba zwiększać racji pokarmowej. Po przestawieniu go na suchą karmę dobrej jakości pamiętajmy też o odstawieniu preparatów mineralno-witaminowych.

Po czwarte: odrobaczenie
Na 2-3 dni przed wyjazdem należy odrobaczyć psa dobrym preparatem o szerokim działaniu. Godne polecenia są te, które zawierają febantel, pyrantel i prazikwantel. Po zastosowaniu takiego środka możemy mieć pewność, że pies nie ma pasożytów jelitowych. Jest to istotne, bo przecież na wakacjach nie przestrzegamy tak starannie higieny i nawet podczas grillowania i jedzenia głaszczemy psiaka. Odrobaczanie warto powtórzyć po powrocie do domu – bo pies mógł coś przywieźć z wakacji.

Po piąte: ochrona przed kleszczami
Na co najmniej dwie doby przed wyjazdem trzeba zabezpieczyć psa przed inwazją kleszczy – np. za pomocą obróżki przeciwkleszczowej (jest nawet działająca siedem miesięcy) lub mikropipetki, której zawartość wpuszczamy na kark zwierzęcia.

Po szóste: zabezpieczenie przed chorobą lokomocyjną
Jeśli podopieczny niezbyt dobrze toleruje podróże, poprośmy lekarza weterynarii o odpowiedni lek. Poza tym pies powinien podróżować na czczo. Ostatni posiłek podajemy mu 12 godzin przed wyjazdem.

Jak rozwiazać problem choroby lokomocyjnej
Choroba lokomocyjna dotyka psy tak samo jak ludzi – cierpi na nią co szósty czworonóg. Do tej pory właściciele mieli trzy możliwości, z których żadna nie była idealnym rozwiązaniem: mogli zostawić psa w domu, ryzykować nieprzyjemne kłopoty w podróży lub podać mu leki, które nie zostały stworzone dla psów i powodują osowiałość. Ostatnio znalazło się rozwiązanie tego problemu. U lekarzy weterynarii dostępne są już nowe tabletki przeciwwymiotne firmy Pfizer, niepowodujące skutków ubocznych. Wystarczy jedna dawka leku i można zapomnieć o chorobie lokomocyjnej! (lek. wet. Antoni Hułas, Pfizer Animal Health )

Pies sauté
Na urlopie chcielibyśmy odpocząć od wszystkiego, również od… pielęgnacji psa. Czy da się to zrobić tak, by pupil na tym nie ucierpiał?
Najważniejsze jest czesanie (możemy je sobie odpuścić tylko, jeśli ostrzyżemy psa na krótko). Sierść psów długowłosych trzeba dokładnie rozczesać. Skóra pod kołtunami jest bowiem narażona na odparzenia. A jeśli pies na wakacjach pływa, to kołtuny schną powoli, a wysoka temperatura i wilgoć powodują zmiany skórne.
Z czesania możemy zrezygnować tylko wtedy, gdy krótko ostrzyżemy psa albo dobrze zabezpieczymy włos – najlepiej odżywką z filtrem UV (zapobiegnie to płowieniu sierści) i preparatem zapobiegającym splątywaniu, takim jak lanolina lub hemeclat. Włos jest wtedy bardziej śliski, dzięki czemu nie czepiają się go gałązki, igliwie itp.
Na wakacje wystarczy zabrać grzebień i szampon typu „dwa w jednym” – niezły jest Shampoon and Conditioner In One firmy Espree. (Ewa Grabowska)

Jak zmniejszyć stres związany z wakacyjnym wyjazdem?

  • Jeśli podróżujemy samolotem, pamiętajmy, że tylko psa o niewielkiej wadze (zwykle do 8-kg) możemy trzymać na kolanach. Dużego czworonoga czasem lepiej oddać na przechowanie zaufanej osobie.
  • Jeżeli jedziemy samochodem, wskazane jest, by miał klimatyzację.
  • Na plażę lepiej nie zabierać psów krótkonosych (mops, buldożek) i takich, które nie należą do dobrych pływaków (bulterier, stafik).
  • Do pensjonatu odradzamy brać psa, który ma problemy ze spokojnym zostawaniem samemu w domu. Z kolei pies skłonny do stróżowania może uważać, że cały obiekt należy do niego i sprowadzić kłopoty na swych właścicieli.
  • Na wczasy wędrowne możemy zaprosić tylko psa wytrwałego w marszu i odpornego na zmienne warunki pogodowe. (Adam Zaremba-Czereyski)

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *