Przyjaciele na całe życie - Psy.pl - mamy nosa!

Przyjaciele na całe życie

Na tydzień przed rozpoczęciem w Birmingham największej na świecie wystawy psów Crufts ogłoszono nominacje do przyznawanej podczas niej nagrody Friends for Life (Przyjaciele na całe życie). Pretendują do niej psy, dzięki którym życie ich właściciela zmieniło się na lepsze.

W tym roku walka o wejście do finałowiej piątki była bardzo zacięta. Z całej Anglii nadeszło bowiem kilkaset historii o niezwykłych psach, dzięki którym ich właścicielom łatwiej idzie się przez życie. O tym, kto wygra, zadecydują widzowie BBC w głosowaniu SMS-wym i telefonicznym. W tym roku nominowani są:
Linda Bruce i jej suczka Sadie. W 2005 r. Linda cierpiała na ostrą depresję. Wtedy ktoś doradził jej by pomyślała o psie. Kobieta wybrała się do lokalnego schroniska, gdzie zobaczyła bardzo smutnego, czarnego psa, nad którym poprzedni właściciele okrutnie się znęcał. Linda i Sadie zakochały się w sobie od pierwszego wejrzenia. Dziś są niezrozłączne. Obie szczęśliwe i pogodne. Linda Bruce dzięki Sadie pokonała depresję.
Kolejny nominowany to labrador Percy, którego właścicielem jest pięcioletni chłopiec William Johnson. William, który jest dzieckiem autystycznym, może dzięki swemu psu tak samo jak jego zdrowi równieśnicy sam chodzić do sklepu, do szkoły i jeździć na wakacje. Od kiedy jest z nim Percy, nauczyciele zauważyli niesamowity rozwój dziecka.
Trzeci nominowany to starszy sierżant Paul Farthing, który w 2006 r. służył w Afganistanie. Przez kampus stacjonującej tam królewskiej piechoty morskiej przewinęło się wiele psów, które utknęły na pustyni. Jednym z nich był Nowzad, który nie miał uszu i ogona, ponieważ wcześniej używano go do walk psów. Z kolei suczka Tali pojawiła się w żołnierskim kampusie wygłodzona, na kilka godzin przed porodem. O psy zadbał sierżant Farthing. Żołnierz tak bardzo się do nich przywiązał, że zabrał je ze sobą do Anglii.
Czwartą kandydatką jest Hazel Carter, której w 2006 r. reumatyzm nie pozwolił samodzielnie wykonywać najprostszych czynności. Wytresowała więc swoją suczkę Connie, na osobistą opiekunkę. Teraz to nowofunlandka Connie wykonuje codzienne czynności – przynosi ziemniaki, wkłada do pralki pranie, pomaga Hazel się rozebrać, a nawet pomaga przy pracach w ogrodzie.
Ostatnia para to Harriet Ringsell i jej Yepa. Obie łączy specjalna więź. U Harriet, kiedy miała 11 miesięcy zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe. Jednak przyjaźń z psem otworzyła przed dziewczynką nowe możliwości. Harriet nie tylko bawi się z psem, ale także stara się być jej trenerką na przekór swojej niepełnosprawności.

Katarzyna Kopacz, Londyn





Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *