Przykro mi, psie, że nikt ci nie pomógł - Psy.pl

Przykro mi, psie, że nikt ci nie pomógł

"Zostałam sama. Z zakrwawionym psem na siedzeniu samochodu. Kobieta, która psa potrąciła, oraz jej partner byli zainteresowani wyłącznie stanem karoserii swojego forda focusa. Do skamlącego w rowie psa nawet nie podeszli."

„Jadę dziś, w Boże Narodzenie, do pracy w Warszawie. Z Końskich, drogą nr 728. Jest ok. 14.30. W radiu ostrzegają, żeby stosować się do ograniczeń prędkości, bo w pierwszy dzień świąt na drogach aż roi się od policyjnych patroli i łatwo o mandat. Zastosowałam się, ale jak się okazało, byłam jedną z nielicznych.” CZYTAJ DALEJ

źródło: wyborcza.pl

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *