Psy Hollywoodu

Pies towarzyszy człowiekowi na co dzień i od święta. Na ekranie, i to z dużym powodzeniem, występuje niemal od początku istnienia sztuki filmowej

Już w 1918 roku pies grał u boku Charlesa Chaplina w filmie „Pieskie życie”. Dzięki Scrapowi życie bezdomnego bohatera – Trampa nabrało koloru i sensu. Dzięki swojemu przyjacielowi zdobył również fortunę i szczęście.

Niezapomniana Lassie
Chyba najbardziej znanym i często powtarzanym filmem, w którym pies gra główną rolę, jest „Powrót Lassie” Freda Wilcoxa. Niekwestionowaną sławę tytułowa Lassie – pies collie, zdobyła zaraz po pierwszej emisji tej wzruszającej opowieści w 1946 roku. W Hollywood traktowano ją jak prawdziwą gwiazdę, dzięki niej sławę zdobyła Elizabeth Taylor, grająca w filmie małą dziewczynkę Priscillę. „Aktorska kariera” Lassie utrwaliła się w sześciu kolejnych filmach i licznych serialach telewizyjnych.
W latach czterdziestych i pięćdziesiątych psy występowały w filmach zarówno jako przyjaciele, jak i pomoc dla człowieka. Pies na planie filmowym zmieniał często samych aktorów. „Wolę towarzystwo psów niż ludzi, psy lgną do mnie lub mnie unikają, ale nigdy mnie nie sądzą” – powiedział kiedyś sławny James Dean.

Zwierzęta Disneya
W tym samym czasie, gdy amerykańskie wytwórnie angażowały żywe psy do różnych ról, Walt Disney wykreował film animowany. Ogromny sukces krótkometrażowych odcinków, w których pies Pluto cieszył i bawił publiczność sprawił, że zaczęto kręcić pełnometrażowe filmy rysunkowe, których bohaterami były animowane zwierzęta.
W „Nieprawdopodobnej podróży” Disney przedstawia historię wrażliwego psa (labradora), ulicznego spryciarza (bullteriera) oraz kota, którzy musieli pokonać wiele trudności, aby odnaleźć drogę do domu. Historia ta wyciskała łzy z oczu milionom widzów na całym świecie. Po psie Pluto kolejnymi wielkimi bohaterami zostali Goofy i Żółte Psisko. Ich popularność spowodowała wydanie szeregu powieści, nagrań i komiksów, opowiadających przygody zwierzaków. Ale produkcje Disneya, prócz efektów technicznych, przede wszystkim uczą, szczególnie najmłodszych, miłości do zwierząt.
Twórca filmu animowanego pokazywał takie psie cechy, jak lojalność, przywiązanie i uległość, nawiązując tym samym do literatury epoki wiktoriańskiej, m. in. dzieł lorda Byrona. Ten angielski pisarz napisał o swoim psie Boatswainie: „W tym miejscu złożone są szczątki tego, który był piękny nie będąc próżnym, który był silny nie będąc bezczelnym, który był odważny nie będąc okrutnym, wszystkie te zalety człowieka, który nie ma w sobie nic złego”.

Upragnione przez dzieci
Współczesne filmy animowane coraz częściej przypisują zwierzętom cechy ludzkie. Tak jest np. w „Zakochanym kundlu”. Pies Tramp, początkowo bardzo nieprzystępny i zadziorny, zmienia się całkowicie, kiedy zakochuje się w Lady i zostaje ojcem. Długorzęsa Lady jest bezbronna i niewinna, ale też lekko szalona i chętna do flirtu.
Nie lada wyzwaniem dla sztuki filmowej było zrealizowanie „101 Dalmatyńczyków” z udziałem żywych aktorów. Nad zgrają młodych szczeniaków udało się jednak zapanować i w rezultacie powstał filmowy hit, który zgromadził zarówno w kinach jak i przed telewizorami tysiące widzów na całym świecie. Dalmatyńczyk stał się rasą upragnioną przez wszystkie dzieci.

W policji i rodzinie
W ciągu ostatnich dziesięciu lat rola psa w filmach Hollywood uległa znacznej zmianie. Jego relacje z człowiekiem, prócz przyjaźni, mają coraz więcej walorów praktycznych. Największą grupę psich aktorów stanowią owczarki. Silne, inteligentne, pracują dla policji, najczęściej w wydziale narkotyków. Dzielnie ratują ludzi z wielu opresji, działają na rzecz prawa i pokoju.
Psy bardzo często stają się bohaterami komedii. Potrafią wyciskać nie tylko łzy wzruszenia ale również szczerego śmiechu. Popisując się niecodziennymi wyczynami wciąż zadziwiają. Często na planie ujawniają się ich wielkie możliwości. Świetnym przykładem może być pies z filmu Mathewa Robinsa „Bingo”. Niezwykle inteligentny, potrafiący jeździć na deskorolce, dzwoni na pogotowie, zna alfabet Morse'a, łapie ryby, pomaga w odrabianiu lekcji i gra w szachy. Amerykę poznajemy jego oczami.
Innym psim bohaterem komedii jest ogromny, przyjacielski i wzruszający bernardyn Bethoven. Film w reżyserii Briana Levanta przenosi nas w świat amerykańskiej rodziny, w której niespodziewanie pojawia się pewnego dnia słodki, puchaty szczeniak, który szybko przewraca rodzinne życie do góry nogami. Sukces filmu, pełnego zabawnych przygód i ciągłych niespodzianek przyczynił się do powstania kolejnej części pt. „Bethoven 2” w reżyserii Roda Daniela.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *