Psy pod Kapeluszem - Psy.pl - mamy nosa!

Psy pod Kapeluszem

Kolejnym – przedostatnim w tym roku miastem, do którego zawitała II edycja ogólnopolskiego programu edukacyjnego „Z psem za pan brat”, był Chorzów. Pod popularny chorzowski „Kapelusz” zajechała ogromna ciężarówka – mobilna klinika weterynaryjna, a wokół niej wyrosło Psie Miasteczko.

Właściciele czworonogów mogli skorzystać z bezpłatnej konsultacji weterynaryjnej, a także dowiedzieć się, jak się troszczyć o zdrowie swego psa i jak aktywnie spędzać z nim czas. Łącznie w mobilnej klinice przebadanych zostało 720 psów, a do Psiego Miasteczka zawitało około 6 tys. osób.

Dla tych, którzy jeszcze nie mają swojego czworonoga, przygotowano sektor, w którym mogli się zapoznać się z procedurą adopcji. Wybierano też największego i najbardziej zwinnego psa, a nawet analizowano podobieństwo czworonogów do ich właścicieli. Można też było posłuchać koncertu znanej z miłości do czworonogów Magdy Femme.

Podczas imprezy na torze agility prezentowały się najlepsze psy w kraju: owczarek pirenejski Vigo, nagi chiński grzywacz Kiri oraz border collie Jackie. Jednak prawdziwą gwiazdą był border collie Tokaj, pięciokrotny reprezentant Polski na międzynarodowych zawodach agility, a także aktor – ma na swoim koncie m.in. role w serialach „Egzamin z życia”, „Palce lizać”, a wkrótce na ekrany kin wejdzie film „Pora umierać”, w którym zagrał u boku Danuty Szaflarskiej. Pokaz zorganizował Zakład Tresury Psów RUSS z Warszawy. Każdy pies, który pojawił się w chorzowskim parku mógł spróbować swych sił na torze przeszkód.

W namiocie zdrowego żywienia dietetycy pomagali dobrać właściwą dietę dla czworonogów. Wiktoria Rak z dwuletnią Dianą przyjechała z Tych, aby dowiedzieć się, jak najlepiej karmić swoją pupilkę. – Przeczytałam o spotkaniu w internecie, sama chcę zostać weterynarzem – mówi Wiktoria. – Diana, wszystko robi z nami, ostatnio próbujemy ją nauczyć wyszukiwać grzyby, gdy wędrujemy po lesie – dodaje.

Dużym zainteresowaniem cieszył się sektor adopcji i odpowiedzialnej opieki, w którym przedstawiciele Stowarzyszenia na Rzecz Odpowiedzialnej Opieki nad Zwierzętami Domowymi pomagali w podjęciu decyzji o zaadoptowaniu psa. – Wiele osób decyduje się na przygarnięcie psa ze schroniska pod wpływem impulsu i uroku szczeniaka – mówi członek stowarzyszenia Anna Afanasjew. – Dlatego w tym roku postanowiliśmy zamiast psów przywieźć tylko plakaty z ich podobiznami. Poza tym, kilkugodzinny pobyt wśród gwaru i zgiełku jest dla psa uciążliwy – przyznaje Afanasjew. – W II edycji akcji do współpracy zaproszono schroniska z Katowic, Chorzowa i Rudy Śląskiej. Po wielu rozmowach z zainteresowanymi, mogę z radością powiedzieć, że dziś ponad 100 osób zadeklarowało chęć przygarnięcia psa.

Stowarzyszenie propaguje również adopcję na odległość, czyli sponsorowanie wybranego czworonoga. Od nowego roku szkolnego w śląskich szkołach zacznie się też akcja edukacyjna dla nauczycieli klas 1-3 pod nazwą „Zwierzęta nasi przyjaciele”.

Mimo padającego deszczu właściciele psów oblegali ciężarówkę, w której znajdowały się gabinety weterynaryjne. – Okazało się, że nasz Pako ma kamień na zębach – mówi Anna Wieczorek właścicielka amstafa. – Nie wiedzieliśmy, że psu też trzeba codziennie czyścić zęby. Dostaliśmy nawet specjalną szczoteczkę. – Problemy dentystyczne są częste u czworonogów. Wynika to niestety z nieuświadomienia ich właścicielom psów przez lekarzy weterynarii – mówi lek. wet. Grażyna Gawor, pracująca w programie „Z psem za pan brat”. – Mam nadzieję, że akcja poprawi stan wiedzy na temat opieki nad naszymi ulubieńcami.

tekst i zdjęcia: Barbara Malerczyk

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *