Psy z Korei Południowej uratowane z mięsnego targu - Psy.pl - mamy nosa!

Psy z Korei Południowej uratowane z mięsnego targu

Do prowadzonego przez Towarzystwo Humanitarne z San Diego w Stanach Zjednoczonych przytuliska trafił właśnie kolejny transport psów z Korei Południowej. Zwierzaki uniknęły okropnego losu: hodowano je na mięso. Takie psy, zanim trafią na targ mięsny, są w okrutny sposób zabijane.

Psie mięso jest w kilku krajach Dalekiego Wschodu przysmakiem. Psy hodowane są na specjalnych farmach, w których żyją w ciasnych drucianych klatkach, a potem są przewożone na mięsne targi i tu w niezwykle okrutny sposób zabijane. Dość powiedzieć, że czasem obdziera się ze skóry żyjące jeszcze zwierzęta.

W klatkach upchnięte są duże psy w typie mastifów, mieszańce szpiców jindo, a także psiaki w typie chihuahua i innych małych, ozdobnych ras. Średnia wieku nieszczęsnych więźniów to 1-2 lata, choć w ostatniej grupie uratowanych jest kilka kilkumiesięcznych szczeniaków. Zwierzaki nigdy nie opuszczają klatek. Jedyna droga na zewnątrz prowadzi ku okrutnej śmierci. Chyba że szczęście się do nich uśmiechnie i zajmie się nimi fundacja o nazwie Międzynarodowe Towarzystwo Humanitarne, która od kilku lat próbuje uratować jak najwięcej psów. Pracownicy fundacji regularnie przewożą czworonogi do Stanów Zjednoczonych, prowadząc jednocześnie kampanię przeciwko spożywaniu psiego mięsa w krajach Dalekiego Wschodu.

Towarzystwo dodatkowo prowadzi w Korei intensywną pracę z właścicielami psich farm, oferując im pomoc logistyczną, finansową i szkoleniową w rozpoczęciu innej działalności (głównie uprawie roślin) w zamian za zamknięcie hodowli psów przeznaczonych na mięso. Chodzi o stopniowe ograniczanie działania takich miejsc i sprawianie, żeby nie powstawały nowe. Psy przewożone do Stanów Zjednoczonych pochodzą z takich właśnie zamykanych hodowli. Mimo braków w socjalizacji są zadziwiająco otwarte i przyjazne wobec ludzi i współtowarzyszy.

We wrześniowym transporcie znalazło się 29 czworonożnych szczęśliwców, którzy po wyleczeniu i wstępnej socjalizacji trafią do rodzin adopcyjnych z całego kraju. Prezes Towarzystwa Humanitarnego doktor Gary Weitzman, powiedział: „Naszym celem jest przerwanie cierpienia zwierząt, a rynek psiego mięsa jest jedną z najokropniejszych form okrucieństwa. Uważamy pomoc tym zwierzętom za wyjątkowo ważną misję”. PŁ

Zobaczcie film z wrześniowej akcji:

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *