Pytania z forum - Psy.pl

Pytania z forum

Co zrobić, aby pies był bardziej aktywny? Czy kilkuletni pies żyjący dotąd przy budzie przystosuje się do warunków domowych? Jak nauczyć psa komendy "zdechł pies";?

Sposób na leniucha

Co zrobić, aby pies był bardziej aktywny?
Mała aktywność psa może mieć różne źródła. Jeśli pies jest z natury flegmatyczny, to raczej nie należy liczyć na zdecydowaną zmianę jego zachowania. Wprawdzie nawet bardzo spokojnego psa można trochę rozruszać, ale nie da się z niego zrobić zwierzaka bardzo aktywnego.

Lenistwo może też wynikać z przyzwyczajenia do mało aktywnego trybu życia. Takiemu psu trzeba zaproponować ciekawe zajęcie. Nie wolno go jednak zmuszać do ćwiczeń, gdyż tylko go w ten sposób zniechęcimy. Warto postawić na rozrywki – zarówno ruchowe (spacery, bieg przy rowerze, towarzyszenie w joggingu), jak i umysłowe, np. zabawy węchowe, agility czy naukę sztuczek. Trzeba pokazać psu, że proponujemy mu coś przyjemnego, co w dodatku przynosi mu korzyści.

Zwierzę musi mieć motywację do pracy, więc najpierw trzeba się zorientować, co stanowi dla niego najlepszą nagrodę. Dla większości psów jest to jedzenie, zabawa w przeciąganie czy pogoń za piłką. Brak zainteresowania jedzeniem może wynikać ze stałego dostępu do niego. Warto wówczas kazać psu zapracować choćby na część jego dziennej porcji. Natomiast w celu doprowadzenia do tego, by bardziej interesował się zabawką, należy sprawdzić, którą najbardziej lubi i… schować ją. Od tej pory będzie miał do niej dostęp jedynie podczas zabawy z opiekunem, przy czym na początku bawimy się bardzo krótko i kończymy, gdy pies wciąż jest zainteresowany zabawą. W miarę jak ciąga się w ćwiczenia, przedłużamy ten czas.

Ważne jest, żeby pies widział, że my także dobrze się bawimy. Jeśli zachęcamy go do jakiejś zabawy, a nasza mina wskazuje, że nas to śmiertelnie nudzi, nie osiągniemy celu – pamiętajmy, że pies czyta z naszych gestów. Czasem trzeba się nieźle powygłupiać, żeby rozruszać statecznego psa. Gdy stwierdzimy, że pies ma już odpowiednią motywację (dąży do zdobycia nagrody, domaga się jej), możemy rozpocząć zabawy węchowe czy naukę sztuczek.

Brak aktywności wynika też czasem z podawania mało energetycznej karmy – wówczas może pomóc wprowadzenie pożywienia o wyższej zawartości białka. Jeśli jednak pies jest flegmatyczny z natury, a poprzestaniemy na zmianie karmy, nie zachęcając go do aktywności, efektem może być jedynie przyrost wagi. W niektórych przypadkach brak aktywności ma podłoże chorobowe. Właściciel dobrze znający swojego psa powinien umieć ocenić, czy to jego naturalne zachowanie, czy też potrzebna jest pomoc lekarza weterynarii. (Urszula Charytonik)

Z budy do domu

Czy kilkuletni pies żyjący dotąd przy budzie przystosuje się do warunków domowych?
Podczas pierwszych dni, które spędzi w mieszkaniu, pies może mieć problemy nawet z chodzeniem po posadzce czy po schodach. Niezrozumiała może być również dla niego konieczność załatwiania potrzeb fizjologicznych wyłącznie podczas spaceru, a nie tak jak dotychczas – bez żadnych ograniczeń. Nie sposób też przewidzieć, jak zareaguje pozostawiony sam w mieszkaniu – pod wpływem stresu może coś zniszczyć. Trudne może być wyegzekwowanie niezbędnego na ulicy i w miejskich parkach posłuszeństwa, bo przecież taki pies zapewne nie był układany pod kątem funkcjonowania w mieście, obok ludzi, innych psów i wśród ulicznego zgiełku. Przed podjęciem ostatecznej decyzji należy więc zabrać go na spacer po mieście, by stwierdzić, czy potrafi odnaleźć się na smyczy w zupełnie nowym otoczeniu. Warto też umówić się z dotychczasowymi właścicielami na tygodniowy okres próbny, by w razie nieprzewidzianych problemów móc zwrócić zwierzę, oszczędzając tym stresów zarówno jemu, jak i sobie. Zaangażowanie nowych właścicieli sprawia jednak, że wiele takich trudnych adopcji kończy się pomyślnie. (Adam Zaremba-Czereyski)

„Leżeć” na boku

Jak nauczyć psa komendy „zdechł pies”?
Do nauki tej sztuczki potrzebne będą drobne smakołyki. Pies będzie musiał przesuwać głowę w ślad za przysmakiem trzymanym przed jego nosem. Zachęcamy go do położenia się, opuszczając trzymany w dłoni smakołyk sprzed jego nosa aż do ziemi. Gdy się położy, nagradzamy go. Następnie przesuwamy dłoń ze smakołykami tuż obok jego głowy w bok i do tyłu, tak aby musiał ją odwrócić. Takie ustawienie głowy zazwyczaj skłania psa do przesunięcia ciężaru ciała w bok. Kilkakrotnie nagradzamy go w tej pozycji, po czym zachęcamy do położenia się na boku, przesuwając rękę ze smakołykiem z powrotem w stronę ziemi. Można też delikatnie przytrzymać bok tułowia.

Na końcu zachęcamy psa do położenia głowy i nagradzamy go. Powtarzamy sekwencję, od pozycji stój do położenia się na boku. Kiedy pies już łatwo przyjmuje tę pozycję, wprowadzamy komendę „zdechł pies”. (Urszula Charytonik)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *