Pytania z forum - Psy.pl - mamy nosa!

Pytania z forum

Skąd się biorą zmiany koloru nosa u niektórych psów? Jak zmierzyć psa w kłębie? Dlaczego pies nie może jeść tego samego, co my?

Odcienie nosa

Skąd się biorą zmiany koloru nosa u niektórych psów?
Kolor psiego nosa jest uwarunkowany genetycznie, jednak mogą na niego też wpływać inne czynniki. Typowy psi nos jest czarny. Taki kolor zapewnia najlepszą ochronę przed ostrym słońcem. Całkowicie jej pozbawione są nosy cieliste, różowe, bez pigmentu. Pies o takim nosie nie powinien być narażany na długie, bezpośrednie działanie słońca, ponieważ grozi mu wówczas nie tylko poparzenie, ale nawet nowotwór skóry. Braki pigmentacji mogą występować u ras łaciatych lub takich, których sierść w większej części jest biała, np. bulterierów.

Psy o umaszczeniu czekoladowym lub wątrobianym w ogóle nie wytwarzają czarnego pigmentu, dlatego ich nosy są brązowe. Jeśli nos ma odcień ciemnobrązowy, jest chroniony równie dobrze jak czarny. O tym, że brązowa pigmentacja w niczym psom nie przeszkadza, świadczy fakt, iż umaszczenie to jest bardzo rozpowszechnione u ras myśliwskich, które wyhodowano jako psy użytkowe.

Podobnie jest z psami o umaszczeniu błękitnym – takim, jakie mają np. błękitne dogi niemieckie. Psy te zamiast czarnego pigmentu produkują barwnik błękitny, dlatego ich nosy są zazwyczaj stalowoszare lub w kolorze łupka (rodzaj skały o grafitowym odcieniu). Łupkowe nosy bywają tak ciemne, że na pierwszy rzut oka mogą się wydawać czarne. Psy o umaszczeniu błękitnym raczej nie miewają bardzo jasnych nosów. Ciekawy przypadek pigmentacji stanowią wyżły weimarskie, które genetycznie są równocześnie błękitne i czekoladowe – mają przez to nosy dość mocno rozjaśnione.

U niektórych psów występuje zjawisko tzw. zimowego nosa. Latem ich nosy są zazwyczaj w pełni wybarwione, czarne lub czekoladowe. Zimą tracą pigment i stają się cieliste, ewentualnie ciemniejszy barwnik pozostaje na brzegach nosa albo nos jest wybarwiony nieregularnie. Zimowy nos spotyka się najczęściej u psów białych lub kremowych, takich jak owczarki podhalańskie, samojedy, golden retrievery czy biszkoptowe labradory. U husky zimowe rozjaśnienie nosa ma zwykle postać jaśniejszego pionowego paska bieg­nącego przez środek.

Ponieważ zjawisko to występuje sezonowo, niewątpliwie ma ono związek z ilością światła słonecznego. Rozjaśnienie nosa nie dotyczy jednak wszystkich osobników tych ras, co wskazuje na to, że psy mogą mieć do tego predyspozycje genetyczne. Hodowcy twierdzą także, że na pigmentację nosa wpływa żywienie, jednak na razie nie ma na to dostatecznych dowodów. Niektórzy uważają, że rozjaśnienie nosa może być wynikiem niedoboru jakichś mikroelementów, ale ta hipoteza także nie została jeszcze potwierdzona. (Urszula Charytonik)

Najwyższy punkt

Jak zmierzyć psa w kłębie?
K łąb to część ciała utworzona przez górne krawędzie łopatek, wyrostki kolczyste kręgów piersiowych i pokrywające je mięśnie. Zazwyczaj, choć nie zawsze, stanowi najwyższy punkt grzbietu. W tym właś­nie miejscu mierzy się wysokość zwierząt czworonożnych, w tym psów. Najłatwiej zmierzyć psa specjalną miarką (dostępne np. w oddziałach związku kynologicznego). Można jednak poradzić sobie bez niej.

Najlepiej zrobić to przy futrynie drzwi. Zwierzę powinno stać prosto na równym podłożu, tak by jego kłąb znajdował się przy futrynie. Można dać mu komendę „stój – zostań” – jeśli ją zna. Gdy się wierci, poprośmy drugą osobę o przytrzymanie go. Pomocnik może zająć czymś psa, np. podając mu z ręki smakołyki. Bierzemy większą ekierkę (lub inny przedmiot z kątem prostym, np. książkę) i opieramy ją jedną krawędzią o kłąb psa, a drugą o futrynę. Zaznaczamy ołówkiem punkt oparcia ekierki i mierzymy jego odleg­łość od podłogi. (Urszula Charytonik)

Inny przewód

Dlaczego pies nie może jeść tego samego, co my?
P rzede wszystkim dlatego, że nie jest wszystkożercą jak człowiek. Mamy bogatszą niż pies florę bakteryjną przewodu pokarmowego, która umożliwia trawienie różnych rodzajów pożywienia. Pies nie ma też enzymów trawiennych w ślinie i w odróżnieniu od nas nie żuje pokarmu. Większa liczba zębów (42) pozwala mu jednak szybko go rozdrobnić. Dlatego psu jedzenie zajmuje ok. pięciu minut dziennie, a nam ok. godziny. Nie może się nim delektować, bo ma tylko ok. 1700 kubków smakowych, podczas gdy my – ok. 9000.

Zapotrzebowanie psa na białko i tłuszcze jest o wiele większe niż człowieka, za to na węglowodany – znikome. Dlatego nie można prawidłowo żywić czworonoga, serwując mu dietę przeznaczoną dla człowieka. (lek. wet. Artur Dobrzyński)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *