Radość, gdy człowiek czochra psa - Psy.pl - mamy nosa!

Radość, gdy człowiek czochra psa

W ostatni weekend odbyła się Międzynarodowa Konferencja Dogoterapii pod hasłem „Człowiek i pies - partnerzy w działaniu”, zorganizowana przez Fundację Przyjaźni Ludzi i Zwierząt CZE-NE-KA w związku z obchodzonym 15 czerwca Dniem Dogoterapii.



Spotkanie zaczęło się lekko, bo wierszykiem autorstwa posła Ludwika Dorna: „Dogoterapia, dogoterapia. Czy to jest ryba tak jak tilapia? Czy to jest ustrój tak jak satrapia? A może pielgrzym z Via Appia? Nie, to jest radość, która trwa, gdy człowiek czochra psa”. Potem jednak było już bardzo poważne. – Chcemy pokazać psa zarówno jako istotę, która nam pomaga, ale i taką, o którą my się musimy troszczyć – mówi Maria Czerwińska, założycielka Fundacji CZE-NE-KA.
Dick Lane wygłosił dwa referaty „Porady weterynarzy dla posiadaczy psów na przestrzeni lat – od 1830 do 2010” oraz „Znaczenie hormonów w treningu psów”. – Nawet zwykła jazda tramwajem czy pociągiem może być stresem. Jednak ludzie przyzwyczajają się do tego od dzieciństwa i tak tego nie postrzegają. Podobnie psy. Kiedy są wcześnie socjalizowane i zaznają od człowieka tylko dobra, to w dorosłym życiu spotkanie z ludźmi nie jest dla nich stresem. Natomiast jeśli pies wychowuje się w kojcu i nigdy człowieka nie widział, a potem jest oddzielony od matki i otoczony przez ludzi, to żyje w napięciu – wyjaśnia Czerwińska istotę wykładu. 
Fascynujący był temat wystąpienia dr Marty Walczak „Warunkowanie instrumentalne psów do wykrywania markerów zapachowych chorób nowotworowych”. – Nasze badanie to jedne z kilku prowadzonych na świecie prac nad zdolnościami psów do wykrywania raka – tłumaczy dr Walczak. – Szkoliliśmy sześć psów, z czego trzy osiągnęły wystarczający poziom, aby mogły być wykorzystane do właściwego wykrywania zapachowych markerów chorób nowotworowych. Badaliśmy trzy rodzaje nowotworów: skóry, piersi i płuc. Nasze wyniki są bardzo zachęcające, bo czułość, czyli zdolność do wykrywania chorób nowotworowych przez psy wyniosła w wypadku raka piersi 90 proc., raka płuc – ok. 80 proc., a czerniaka 70 proc.
W seminarium wzięli również udział: Barbara Sieradzan, dr Tomasz Rybak, dr n. med. Adam Biel i Claire Guest-Cook. KP     
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *